Według gazety w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii trendy na rynku wyznacza Wal-Mart. W ubiegłym roku złamał niepisaną umowę i rozpoczął wyprzedaż jeszcze przed świętami. Konkurencja musiała pójść w jego ślady.
W Polsce w bieżącym roku wiele firm postąpiło podobnie. Na przykład
H&M oraz
Massimo Dutti, należący do grupy Inditex, największy sprzedawca odzieży na świecie, rozpoczął sezon obniżek przed świętami. Reszta sklepów grupy, do której w Polsce należą
Zara,
Oysho,
Bershka czy Pull & Bear rozpocznie wyprzedaże już po świętach. Inne firmy organizują posezonowe przeceny jeszcze później.
- W przypadku Vistuli ruszamy 5 stycznia. Jeżeli chodzi o firmę W.Kruk, trudno mówić o regularnej wyprzedaży, jednak w tym okresie podobnie jak inne firmy z branży sprzedajemy w obniżonych cenach choćby końcówki kolekcji - mówi "Rz" Grzegorz Pilch, prezes Vistula Group.
W przypadku wielu wyprzedaży towar najpierw jest przeceniany o 30 proc., a dopiero w styczniu obniżki są większe.
Według Wioletty Batóg, rzeczniczki sieci Media Markt i Saturn tradycyjnie wielka wyprzedaż w tych sieciach rozpocznie się na przełomie stycznia i lutego.
Więcej w "Rzeczpospolitej"