"Rzeczpospolita": Polscy bankruci z Wysp

pcyl
21.04.2011 08:09
A A A Drukuj
Mieszkający i pracujący na Wyspach Polacy ogłaszają niewypłacalność, bo żyli ponad stan albo chcą wrócić do kraju bez długów - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Wielu początkujących przedsiębiorców brało kredyty na rozruch działalności na Wyspach. Po zamknięciu nierentownego interesu zostawali z długami. Inni rodacy, nie przewidując załamania na rynku pracy, kupowali na kredyt domy czy samochody, a po stracie pracy nie byli w stanie spłacić zobowiązań.

W Wielkiej Brytanii wniosek o bankructwo może ogłosić każdy - tłumaczy gazeta. Jak ustaliła "Rz", zrobiło to już kilka tysięcy Polaków. Mało tego, w 2010 roku firmy oferujące w języku polskim pomoc w umarzaniu długów zanotowały blisko 20-proc. wzrost liczby takich spraw.

Andrzej Jaworski, właściciel firmy Zadłużona Wyspa, w pierwszym kwartale tego roku pomógł ogłosić bankructwo już ponad 20 klientom. W jego bazie danych w ciągu niespełna trzech lat pojawiło się ponad 600 nazwisk osób, które w ten sposób pozbyły się zaciągniętych w Wielkiej Brytanii długów. Jak mówi dziennikowi Jaworski, rekordziści mają zobowiązania sięgające 350 tys. funtów.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu