Biznes Ludzie Pieniądze

"Murdoch chce brać pieniądze za artykuły w sieci. Chciałbym, żeby choć trochę mu się udało"

tigi, vad
14.09.2009 , aktualizacja: 14.09.2009 12:21
A A A Drukuj
- Tomasz Józefacki, szef pionu internetowego Agory (m.in. Gazeta.pl), członek zarządu
Tomasz Józefacki, szef pionu internetowego Agory (m.in. Gazeta.pl), członek zarządu
Fot. Marcin Klaban / AG
Tomasz Józefacki, szef pionu internetowego Agory (m.in. Gazeta.pl), członek zarządu
Największy zysk przynoszą internauci...

których rozkochasz w swoich serwisach.

W biznesie internetowym drażni mnie...

powierzchowność sądów.

Chamstwo w sieci, to dla portalu...

kłopot i koszt. Niestety nieuchronny, bo internet jest lustrem, w którym odbija się nasza natura, a dodatkowo anonimowość zwalnia niektóre hamulce.

Rupert Murdoch chce brać pieniądze za artykuły w sieci. Myślę, że...

Chciałbym, żeby - choć trochę - mu się udało. Choć główny nurt internetu był i pozostanie darmowy, myślę, że z czasem rynek rozwinie się i obok mediów darmowych będzie coraz więcej publikacji / usług / treści, za które jesteśmy gotowi zapłacić.

Prowadząc firmę podpatruję...

kolegów ze światowej czołówki multimedialnych firm. Z zainteresowaniem podpatruję, jakie wyzwania stają przed takimi gigantami jak AOL czy Microsoft. Sztuka w tym, aby nie dać się uwieść naśladownictwom. Droga rozwoju sieci na każdym rynku wygląda nieco inaczej.

Gdy słyszę, że kończy się czas portali, to...

uśmiecham się. Nawet jeśli tak jest, a warto odpowiedzieć cytatem z Marka Twaina: "wieści o mojej śmierci są mocno przesadzone". Ludzie zawsze będą mieli apetyt na wiarygodne, profesjonalne i ciekawe materiały. W portalach, wortalach i innych serwisach. A my tworzymy więcej ciekawych treści niż ktokolwiek w Polsce.

Konkurencji zazdroszczę...

że w niektórych segmentach rynku była wcześniej niż my. A gratuluję, że wspólnie udaje nam się ten rynek poszerzać.

Kryzys zmusił mnie do...

szukania nowych rozwiązań.

Gdybym mógł cofnąć czas, drugi raz nie zainwestowałbym w...

Nie cofnąłbym ani jednej inwestycji - nawet te mniej udane niosą jakąś lekcję. Gdybyśmy wtedy nie popełnili błędów, nie moglibyśmy wyciągnąć z nich wniosków, i pewnie popełnialibyśmy te błędy teraz.

Mam do wydania nieograniczoną kwotę na przejęcie tylko jednej spółki w polskim internecie i tylko jednej w światowym. Kupuję...

w Polsce: AdTaily - i to już się udało. W mojej opinii to jedno z najlepszych rozwiązań reklamowych. A za granicą: skłaniam się ku Facebookowi, który jest platformą komunikacji, a ma szansę stać się platformą do dystrybucji treści i transakcji.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów