Biznes Ludzie Pieniądze

Dla tego parku nadeszła już chyba czarna godzina. 

list
14.12.2009 , aktualizacja: 14.12.2009 10:08
A A A Drukuj
O tym jak bardzo polacy kochają swoje śmieci (i nie tylko śmieci ) i nie rozstają się z nim, przekonałem się w połowie września tego roku, podczas grzybobrania w lesie w miejscowości Wiązowna powiat Otwocki przy trasie lubelskiej.
ZOBACZ TAKŻE


Witam serdecznie.

Ostatnio przy drogach wejściowych na ten teren leśny zostały umieszczone tablice informujące, iż znajdujesz się człowieku na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego im. Czesława Łaszka.

Wchodząc na teren wymienionego parku po przejściu dosłownie 100 metrów o mało mnie nie zatkało, gdyż ujrzałem dosłownie prawie że komis meblowy z porzuconego fotela, tapczanu, wyposażenia wnętrz i sterty śmieci. Na szczęście byłem sam (a miałem w zamiarze zaprosić na grzyby znajomego ze Szczecina ) bo po prostu od razu odechciewa się wizyty w tym lesie! Nie mam nawet pojęcia jak by zachował sie obcokrajowiec spacerując po tym parku. Wstyd i żenada.

Niestety idąc dalej drogą w kierunku Wawra sytuacja nie polepszyła się a wręcz pogorszyła, ponieważ kilkaset metrów dalej znowu ktoś urządził sobie "leśny komis meblowy" porzucając wraz z hałdą śmieci tapczan i fotel. W pobliżu tapczanu leżała rozbita skarbonka z napisem " Na czarną godzinę " jakże adekwatnym do zastanej sytuacji śmieciowej, bo dla tego parku nadeszła już chyba czarna godzina. 

Pozdrawiam Leszek Sobótka.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów