Nasz świat jest pełen śmieci, są one wszędzie: w parku, na ulicy, piaskownicy. Ludzie udają, że nie widzą problemu, że są krystalicznie czyści ale tak nie jest. Ile razy sprzątałam teren przed domem na które ktoś wrzucił opakowanie po chipsach, papierosach, puszki piwa itd. Myślałam ,że tak robią zbuntowani nastolatkowie albo osoby z marginesu ale nie tak czynią osoby , które byśmy nigdy nie podejrzewali. Starczyłoby gdyby każdy z nas sprzątał po sobie i już skala problemu byłaby mniejsza. Ja swojemu dziecku od małego wpajam konieczność dbania o środowisko i segregowania śmieci. Los środowiska zależy bowiem od nas i to czy będzie otaczać nas zieleń czy hałdy śmieci też. Ja wybieram zieleń a Ty?