Biznes Ludzie Pieniądze

15 metali, którymi grają Chiny. Kto ma monopol, ten wygrywa

Andrzej Kublik
11.10.2010 , aktualizacja: 10.10.2010 19:57
A A A Drukuj
Kiedyś szejkowie embargiem na dostawy ropy chcieli rzucić Zachód na kolana. Dziś Chińczycy wzięli w garść przyszłość zielonej energii dzięki monopolowi na dostawy metali ziem rzadkich
Robotnik spłukujący wodą odkrywkę w kopalni metali ziem rzadkich w pobliżu miejscowości Nancheng w prowincji Jiangxi w południowych Chinach
Robotnik spłukujący wodą odkrywkę w kopalni metali ziem rzadkich w pobliżu miejscowości Nancheng w prowincji Jiangxi w południowych Chinach
Zastosowanie metali ziem rzadkich
Zastosowanie metali ziem rzadkich
Japończycy są liderami świata w produkcji aut z ekologicznym napędem hybrydowym, czyli spalinowo-elektrycznym. Pracą silników kieruje komputer w taki sposób, by samochód zużywał jak najmniej paliwa i wypuszczał z rury wydechowej jak najmniej dwutlenku węgla - gazu, który ma powodować niekorzystne zmiany klimatu. Żadne auto nie szczyci się tak niskim zużyciem paliwa i emisją CO2 jak Toyota Prius, pierwszy seryjny samochód hybrydowy świata produkowany przez japoński koncern od 13 lat.

Hybrydowe technologie Toyoty wykorzystują inni producenci aut z Kraju Kwitnącej Wiśni, a także amery-kański Ford. Interesuje się nimi niemiecki -Daimler, producent -mercede-sów.

Nad tym wspaniale rozwijającym się interesem zawisły czarne chmury.

Na początku września -Japończycy zatrzymali kapitana chińskiego -trawle-ra, który staranował japońskie -okręty patrolowe na wodach Morza Wschodniochińskiego. Tokio i Pekin od lat spierają się o te akweny, bo pod morskim dnem leżą tam obfite złoża gazu.

W kilka dni incydent na Morzu Wschodniochińskim rozwinął się w najostrzejszy od lat konflikt dyplomatyczny. Pekin nie ograniczył się do gniewnych wypowiedzi przeciw Tokio.

Trzy tygodnie temu ponad 30 japońskich firm zaczęło się skarżyć, że nie dostają zamówionych w Chinach metali ziem rzadkich. - Rząd Chin twierdzi, że nie polecił wprowadzić embarga. Ale zebra--liśmy dane, które pokazują, co się dzieje w rzeczywistości - powiedział w ostatni wtorek japoński minister gospodarki, handlu i przemysłu -Akihira Ohato.

Japoński rząd i przedsiębiorcy uderzyli na trwogę, bo chińskie embargo może zahamować produkcję najbardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Tylko do produkcji jednego auta Toyoty Prius potrzeba ponad 10 kg metali ziem rzadkich.

Cudowne pierwiastki

Metale ziem rzadkich to grupa 15 pierwiastków zaliczanych do grupy lantanowców oraz skand i itr. Odkrywa-no je stopniowo przez ostatnie dwa stulecia. Karierę zaczęły robić dopiero po II wojnie światowej, kiedy pojawiły się technologie, które wymagały metali ziem rzadkich, a nawet dopiero dzięki tym minerałom mogły powstać i się rozwijać.

W telewizorach widzimy czerwo-ny kolor dzięki metalowi o nazwie europ. Bez pierwiastka cer nie byłoby piekarników pokrytych samoczysz-czącą się powłoką. Bez tulu nie powstałyby przenośne urządzenia -rentge-nowskie. Wiele odmian laserów medycznych i wojskowych, soczewek do kamer, smartfonów nie dałoby się wyprodukować bez wsadu metali ziem rzadkich.

Teraz zyskały na znaczeniu, bo stanowią fundament rozwoju technologii zielonej energii promowanej przez rządy niemal całego świata.

W generatorach prądu z turbin wiatrowych wykorzystuje się metal o nazwie neodym, który ma bardzo silne właściwości magnetyczne.

Kluczowe znaczenie dla produkcji aut o napędzie elektrycznym i hybrydowym ma natomiast lantan. Dzięki domieszce tego egzotycznego lekkiego metalu powstają bardzo wydajne i odporne magnesy używane w silnikach elektrycznych do samochodów.

Dalekowzroczny Deng

Wbrew swojej nazwie część metali ziem rzadkich występuje dość powszechnie na Ziemi. Inne - zgodnie z nazwą - są bardzo rzadkie. Nie występują w naturze w czystej postaci, ale w związkach.

Wszystkie metale ziem rzadkich łączy jedno: ich wydobycie i oczyszczenie są kosztowne. Dlatego obrót tymi surowcami na świecie jest tak ograniczony.

Po II wojnie światowej większość metali ziem rzadkich na światowe rynki dostarczano z Republiki Południowej Afryki i Indii. Od lat 60. XX wieku przez niemal trzy dekady rynek metali ziem rzadkich zdominowały dostawy z pokładów w Kalifornii w USA. Potem na rynek wkroczyły Chiny, które mają 37 proc. światowych zasobów metali ziem rzadkich. Pekin dawno docenił to bogactwo.

- Bliski Wschód ma ropę naftową, a Chiny - metale ziem rzadkich - powiedział Deng Xiaoping, przywódca Chin w latach 80. minionego wieku i ojciec reform gospodarczych, które otworzyły Chiny na świat i położyły podwaliny pod dzisiejsze sukcesy gospodarki.

Pod koniec lat 80. zeszłego roku Chińczycy zalali światowe rynki dostawami metali ziem rzadkich. Sprzedawali je po cenach dumpingowych. Przez ćwierć wieku metodycznie wycinali konkurencję, aż zmonopolizowali rynek.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy