Niemiecki indeks nastrojów przedsiębiorców badany przez instytut Ifo wzrósł w sierpniu do poziomu 106,7 pkt z wartości 106,2 pkt w lipcu. Wynik zaskoczył analityków, którzy spodziewali się spadku wartości indeksu o 0,5 pkt - informuje Reuters
Poprawa nastrojów, choć nieco zaskakująca, jest pochodną dobrych danych z niemieckiej gospodarki. W drugim kwartale PKB Niemiec wzrosło w ciągu trzech miesięcy o 2,2 proc., co oznacza najwyższe tempo wzrostu od zjednoczenia kraju w 1990 roku. Z drugiej strony powodem do niepokoju jest rosnący deficyt budżetowy Niemiec, który w pierwszej połowie roku sięgnął 3,5 proc. PKB.
Przypomnijmy, że w lipcu indeks nastrojów Ifo wzrósł najmocniej w historii w skali miesiąca, bo aż o 4,4 pkt. Najniżej w historii indeks Ifo był w marcu 2009 roku. Osiągnął on wówczas poziom 82,2 pkt.
Firma Ifo z siedzibą w Monachium co miesiąc pyta 7 tys. niemieckich przedsiębiorców o zamówienia, zapasy towarów, poziom produkcji, ceny i zatrudnienie.