Klientom private bankingu instytucje finansowe proponują przede wszystkim lokowanie oszczędności w funduszach inwestycyjnych i to nie tylko własnych. Coraz więcej banków ma tak zwane otwarte platformy, czyli sprzedają jednostki i własnych TFI i konkurencji. A ponieważ większość działających u nas banków ma inwestorów zagranicznych, klienci dodatkowo otrzymują możliwość lokowania pieniędzy w fundusze całej grupy, czyli również zagraniczne.
Fundusze w zależności od stopnia ryzyka dzielimy na trzy grupy: bezpieczne, mieszane i agresywne. W zależności od miejsca inwestowanego kapitału na krajowe i zagraniczne. A w zależności od stopnia dostępności na otwarte i zamknięte.
Fundusze krajowe bezpieczne
• Rynku pieniężnego - inwestują aktywa klientów wyłącznie w lokaty, bony skarbowe i obligacje o krótkim terminie zapadalności. Ich zaletą jest to, że kapitał jest chroniony niemal w 100 proc. Wadą niestety bardzo niska dochodowość - mniej więcej na poziomie lokat bankowych.
• Obligacji - inwestują w papiery o stałym dochodzie: bony i obligacje skarbowe oraz obligacje emitowane przez przedsiębiorstwa i samorządy. Istotą zakupu tych papierów jest dyskonto - np. o nominale 100 zł sprzedawane są inwestorowi po 95 zł i odkupowane od niego po określonym terminie po 100 zł. Wysokość dyskonta ustalana jest w odniesieniu do stóp procentowych. Dlatego fundusze te największy zysk przynoszą gdy stopy procentowe spadają. A to oznacza, że na razie lepiej się wstrzymać z ich wyborem. Najprawdopodobniej już w tym roku Rada Polityki Pieniężnej nie obniży stóp, a część ekonomistów jest zdania, że już w przyszłym roku mogą nastąpić ich podwyżki.
Fundusze krajowe mieszane (hybrydowe)
• Stabilnego wzrostu - zwykle minimum 65 proc. kapitału lokują w instrumenty bezpieczne - lokaty, obligacje skarbowe, bony. Tylko pozostałą część w akcje. Często nie wychodzą poza zakup walorów spółek z WIG20, czyli największych notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych. W ten sposób minimalizują ryzyko związane z inwestycjami na rynku kapitałowym. Eksperci zalecają tu inwestycje w perspektywie przynajmniej trzyletniej.
• Zrównoważone - do 70 proc. kapitału lokują na giełdzie, resztę głównie w papiery skarbowe. W okresie hossy zwykle dają zysk wyższy niż fundusze bezpieczne. Ryzyko lokowania w nie kapitału wzrasta wraz z osłabianiem się koniunktury na giełdzie. Zalecany przez analityków i doradców okres inwestycyjny w tym przypadku wynosi 5 lat lub dłużej.
• Fundusze mieszane - są najczęściej wybierane przez polskich inwestorów. A to dlatego, że wraz ze zmieniającą się sytuacją na rynku mogą one zwiększać lub zmniejszać część instrumentów bezpiecznych.
Fundusze agresywne
• Akcji - powyżej 70 proc. aktywów inwestują w walory spółek notowanych na giełdzie. Nawet wśród nich są bezpieczniejsze i bardzie agresywne. Jedne lokują bowiem wyłącznie w akcje dużych, płynnych spółek, inne wybierają firmy średnie (z WIG40) lub małe (z sWIG80), albo mieszają te papiery. Coraz częściej będziemy się także spotykali z funduszami akcji proponującymi inwestycje w papiery spółek tylko z danych sektorów, które zdaniem zarządzających mają większe szanse na wzrosty niż inne branże.
• Surowcowe - opierają się na inwestycjach w kontrakty terminowe na ropę oraz metale - np. złoto, miedź, ale także inne surowce. Szczególną popularność zyskują w czasach kryzysu, kiedy to w sposób naturalny cena surowców idzie, lub powinna iść, w górę. Tego typu fundusze zawierają także kontrakty na giełdach towarowych np. na kawę lub herbatę, ale także wiele innych surowców. Przede wszystkim inwestują za granicą.
• Hedgingowe (zabezpieczające) - Przedmiotem zawieranych przez nie transakcji jest wszystko - od akcji po surowce, nieruchomości, kursy walut. Grają zarówno na wzrost ich wartości, jak i na spadek wykorzystując wahania koniunkturalne. Stosują zarówno spekulację jak i arbitraż (osiąganie zysku w wyniku różnic cenowych). Dlatego przyjmują do grona swoich klientów tylko osoby bogate, odważne i chciwe.
Otwarte czy zamknięte?
• Fundusze otwarte - sprzedają jednostki uczestnictwa, które można kupić w dowolnym momencie trwania funduszu i dowolnym je sprzedać. Ich uczestnikiem może zostać każdy, po próg wejścia nie jest wysoki. W Polsce na starcie funduszu cena jednostki przeważnie wynosi 100 zł. Przyjmują dowolną ilość klientów. Taki fundusz może inwestować w papiery skarbowe, papiery wartościowe dopuszczone do obrotu, zbywalne papiery wartościowe i wierzytelności pieniężne, czyli akcje, obligacje, bony etc.
• Fundusze zamknięte - emitują certyfikaty depozytowe, których liczba jest stała. Można w nie zainwestować tylko w okresie subskrypcji, a inwestycje są obliczone na wiele lat np. pięć czy dziesięć - i dopiero po tym okresie wypłacane są pieniądze. Mogą inwestować na giełdach, w tym towarowych, transakcje terminowe, udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Najbardziej typowym przykładem funduszy zamkniętych są fundusze nieruchomości lokujące w centra handlowe, biurowce czy apartamentowce. Często próg wejścia do takiej inwestycji ustalany jest na kilka, a nawet kilkaset tysięcy złotych.