Brytyjska gazeta potwierdza w ten sposób doniesienia Bloomberga z grudnia zeszłego roku. Reklamy Facebooka na mobilnych urządzeniach mają pojawić się już w marcu. Tzw. zdarzenia polecane (featured stories) będą wyświetlane między aktualnościami na popularnie określanej "ścianie" (wall) użytkownika Facebooka. Ich dobór zależeć będzie w dużej mierze od interakcji internauty i jego znajomych z poszczególnymi firmami. Istotne będą też preferencje użytkownika, które serwis rozpozna na podstawie zebranych informacji. Dane do ustalenia profilu dostarcza sam internauta, komentując poszczególne produkty, udostępniając informacje dotyczące miejsca pobytu, oglądanego właśnie filmu czy miejsca, gdzie je kolacje.
Według
"Financial Times" uruchomienie mobilnych reklam jest ściśle powiązane z planowanym na maj debiutem giełdowym portalu.
Facebook złożył w środę prospekt emisyjny z zamiarem pozyskania z giełdy przynajmniej 5 mld dol. przy wycenie 75-100 mld. W dokumencie koncern ostrzegł swoich potencjalnych inwestorów, że brak znaczącego przychodu z mobilnych urządzeń, z których korzysta połowa z 850 mln użytkowników serwisu, może negatywnie wpłynąć na ich przychody i rezultaty finansowe. Serwis przypomniał, że liczba internautów korzystających częściej ze smartfona niż komputera w czasie czatu ze znajomymi stale rośnie. Koncern odmówił jednak komentarza "FT".
Gazeta przypomina, że nie tylko serwis społecznościowy czuje presję w związku ze wzrostem korzystania z internetu poprzez smartfony. Część analityków rozczarowanie wynikami
Google'a w zeszłym miesiącu przypisuje właśnie niskiemu poziomowi przychodów z reklamy mobilnej. Zeszłoroczna próba uruchomienia przez Twittera tego typu reklam skończyła się niepowodzeniem. Jak będzie w przypadku Facebooka i czy użytkownicy zaakceptują nowe reklamy, okaże się niedługo.
Portal społecznościowy pracuje też nad własną marką - pisze "FT". W zeszłym tygodniu zatrudnił Rebeccę Van Dyck, dotychczasowego szefa marketingu w Levi Strauss, a wcześniej odpowiedzialną za reklamy na takie urządzenia, jak
iPhone czy
iPad w
Apple oraz główny mózg kampanii Nike "Just Do It".