Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Odnośnie "ostatniej rzeczy" - to nic nowego!
Dowodzi jedynie braku racjonalności i przedkładania przyjemności (tak! PRZYJEMNOŚCI) nad zdrowy rozsądek.
W podobny sposób funkcjonują ludzie z tzw. nizin społecznych. Pomijając alkohol (bo to nałóg) w każdym domu nieatrakcyjna pani ze śmierdzącym oddechem rozpoczyna dzień od KAWY I PAPIEROSA.
Jak Polska długa i szeroka, czy to w "socjalu" w Kamieniu Pomorskim, czy w dawnej po-PGR-owskiej wsi, czy w łódzkim centrum (zagłębiu lumpów) - wszędzie KAWA I PAPIEROS.
Na prąd może nie być, na kanapki dla dzieci może zabraknąć. -
Z kolei German Consulting Group uważa, że wykorzystanie nowych technologii sprzyja znacznemu wzrostowi kłamstwa w komunikacji pomiędzy ludźmi.
empiro.blox.pl/2011/10/My-klamczuszki.html -
Rośnie rola Internetu w życiu rodzinnym. Można dzięki niemu porozmawiac z matką o dofinansowaniu bez krępującego patrzenia w oczy.
Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












