Plikostrada.pl - czy to klon Pobieraczka z Dubaju?

ark
31.12.2012 , aktualizacja: 31.12.2012 14:44
A A A Drukuj
Porównanie witryn Pobieraczek.pl i Plikostrada.pl

Porównanie witryn Pobieraczek.pl i Plikostrada.pl

Serwis Dziennik Internautów ostrzega przed nowym serwisem Plikostrada.pl, którego regulamin jest łudząco podobny do niedawno zamkniętego serwisu Pobieraczek.pl.
Jeden z czytelników Dziennika Internautów doniósł o nowym serwisie wymiany plików. Jego zdaniem bardzo przypomina on Pobieraczka, serwis, o zamknięciu którego pisaliśmy kilka dni temu.

Dziennik zauważa duże podobieństwo wizualne obydwu serwisów. Na stronie głównej uwagę zwraca krzykliwy napis "bezpłatnie przez 14 dni". Na tej stronie nie ma jednak informacji o tym, że sama rejestracja oznacza zawarcie umowy, a tak w rzeczywistości jest. Umowa zawierana jest na rok, a owe bezpłatne 14 dni to czas na rezygnację z umowy, w trakcie którego opłata za korzystanie z serwisu (96 zł) nie jest naliczana. Zapis ten przypomina fragment regulaminu Pobieraczka; jedyną różnicą jest czas rezygnacji z usługi - Pobieraczek dawał na to 10 dni.

Właścicielem Plikostrady jest firma Smart Tech Connect Ltd. zarejestrowana w Dubaju. Nie udało nam się znaleźć informacji o aktualnych właścicielach tej firmy. W związku z tym w razie sporu regulamin Plikostrady.pl jako sąd właściwy wskazuje sąd pozwanego. Czyli jeśli użytkownik pozywa firmę, musi to zrobić przed sądem w Dubaju.

Z kolei roszczenia (np. jeśli klient serwisu nie opłaci abonamentu) mogą być rozsądzane przez e-sąd z siedzibą w Lublinie. Zdaniem Dziennika Internautów może to być wykorzystane do ścigania internautów za niezapłacony abonament w uproszczonym trybie. Ponadto pozwanie firmy zarejestrowanej poza granicami naszego kraju jest trudniejsze niż pozwanie firmy polskiej i daje mniejsze szanse na wygraną.

Portal zauważa, że regulamin Plikostrady daje do zrozumienia, że formularz rejestracyjny oraz sama usługa mogą się pojawić pod innymi adresami internetowymi.

Serwis dodaje, że na razie nie ma dowodów na to, by za Plikostardą i Pobieraczkiem stały te same osoby.

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

  • 41

Komentarze (41)

  • dry242

    Oceniono 119 razy 81

    Oczywiście wielu kretynów da się w to wciągnąć i za kilka miesięcy będziemy czytać o setkach Polaków oszukanych przez Tuska,którym niewydolne,skorumpowane państwo nie jest w stanie pomóc.

  • kloszu

    Oceniono 82 razy 68

    Żeby byle g. załatwić trzeba mieć kwalifikowany podpis a tutaj umowy zawiera się na kliknięcie. Adres IP komputera czy email to nie podpis, więc takie umowy nie powinny być możliwe do zawarcia na odległość. Jak ten pobieraczek udowodni bez podpisu, że zawarłem z nim umowę ?. W swoim systemie może sfałszować wszystko. Co z tego, że ma zapis, że z danego IP potwierdził ktoś emaila. Może zrobił to np trojan za użytkownika. Tego typu umowy powinny być zawierane wyłącznie na piśmie lub za pomocą kwalifikowanego podpisu. Wszelkie inne regulaminy itp. nie powinny mieć żadnej mocy prawnej.

  • strattt

    Oceniono 65 razy 55

    Trzeba być kretynem, żeby podawać prawdziwe dane w tego typu serwisach !
    I tyle.

  • olobolo2013

    Oceniono 14 razy 12

    Adresy IP z tej samej klasy (ta sama firma hostingowa). Wiec prawdopodobnie to ci sami Panstwo. A zeby ich dymały wielblady w tym Dubaju...

  • zawadaki

    Oceniono 16 razy 12

    hmmm a ja się z ciekawości zarejestrowałam podają oczywiście nieprawdę i tylko fałszywe dane, przekierowując ruch przez kilka proxy, niech sobie szukają ciekawa jestem rezultatu

  • der.die.das

    Oceniono 40 razy 12

    Ten serwis jest rewelacyjny! Do tej pory używałem torrentów i zawsze musiałem długo czekać, aż ściągnie mi się jakiś plik. Z Plikostradą ściągam już od pierwszej minuty z całą prędkością mojego łącza. Chciałbym też podziękować całemu zespołowi za szybką pomoc.

    Marcin S. z Wrocławia

    ...tośmy sobie pożartowali! :)

  • co-rel

    Oceniono 10 razy 6

    „Portal zauważa, że regulamin Plikostrady daje do zrozumienia, że formularz rejestracyjny oraz sama usługa mogą się pojawić pod innymi adresami internetowymi. Oznacza to, że nie ma pewności, że Plikostrada nie pojawi się pod innymi adresami.”

    Genialne! Tak, jak jeszcze pół roku temu zastanawiałam się, czy dla GW pracują gimnazjaliści, tak teraz jestem o tym przekonana. Brawo Agora – nie ma to jak zniszczyć się na własne życzenie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX