Komentarze (78)
-
Napiszę raz jeszcze:
Proszę wyobrazić sobie, że kupujecie pojemnik na papier toaletowy firmy HP. Z wkładem - czyli z jedną włożoną rolką papieru toaletowego. Przykręcacie go sobie do ściany, tuż obok swojego przybytku. Ładnie, tak żeby nie przeszkadzał, nie kłuł w nogi itd. ;-) Jest piękny, po prostu cudo ;-)
Jest tylko jeden problem... Do tego pojemnika pasuje tylko papier toaletowy od firmy HP. Każdy inny będzie podróbką i taki HP może wystąpić na drogę sądową przeciwko producentowi podrabianego papieru toaletowego.
Wiecie do czego służy papier toaletowy, prawda? Do tego samego jest HP ;-) -
Firma już ma kłopoty, a teraz taki strzał w stopę. Mam złe doświadczenia z HP:
- b.wysoka cena materiałów eksploatacyjnych ( widzieliście po ile sprzedają papier do drukarek!?)
- nie produkują tuszy do starszych modeli
- coraz gorsza jakość
- nachalne, instalujące się bez zgody reklamy i ostrzeżenia
I pomyśleć że bardzo dawno temu panowie Hewlett z Packardem założyli tak szacowną firmę - najwyższej jakości sprzęt medyczny i pomiarowy, później także kalkulatory z najwyższej półki (Pewex!), b.dobre komputery... Dzisiaj został tylko dym. -
Drukarkę HP wyrzuciłem. Kupiłem Epsona, ale, uwaga, z samoresetującymi się kałamarzami. Teraz po prostu dolewam tuszu z flaszki, a drukarka dziękuje mi zachwycona, że zdecydowałem się na produkt firmy epson, bo myśli, durna, że poleciałem do sklepu i kupiłem nowe oryginalne kartridże z 5 ml tuszu po pięć dych każdy. Dzięki temu zredukowałem koszty druku do minimum, co i państwu polecam.
-
Minister środowiska powinien HP naliczyć opłatę recyklingową za produkowanie jednorazowego sprzętu powodującego zaśmiecanie środowiska albo zmusić firmę do recyklingu produkowanych "jednorazówek". To jest kilka kilogramów plastiku i sporo złomu.. Po prostu teraz drukarki HP będą użytkowane jak Lexmark - tylko do wyczerpania tuszu dostarczanego z drukarka a potem ... na śmietnik. A może klienci HP zaczną odsyłać do siedziby firmy drukarki z pustymi pojemnikami na atrament. Niech się firma martwi co zrobić z tak ilością elektrośmieci ?
-
Sprzęt HP jest dziadostwem pierwszej wody, zarówno drukarki które wciskają za darmo rządając potem astronomicznych kwot za kartridże jak też i laptopy których jedyną zaletą jest ładny wygląd a żywotność jest w granicach gwarancyjnych przy dobrych wiatrach. Chyba czas żeby to pazerne towarzystwo z HP wylądowało tam gdzie jest miejsce ich drogiego elektroszajsu czyli na fajansie
-
-
-
"problem" bierze się stąd, że raz kupiona drukarka starczy na lata. a więc, podobnie jak w przypadku maszynek do golenia, zarabia się na "wkładach". jest tylko jeden problem. wkład w maszynce do golenia to faktycznie najważniejsza część maszynki do golenia (mówię cały czas o tradycyjnych, nie elektrycznych rzecz jasna). natomiast w przypadku drukarek wkład to tylko tusz! a producenci drukarek nie mają co liczyć na olbrzymią sprzedaż drukarek, nawet jak produkują badziew, co psuje się po okresie gwarancji. w branży nie ma postępu, więc na to co się dzieje w przypadku smartfonów czy TV też nie ma co liczyć.
no ale jakoś producenci lodówek na lodzie nie zarabiają, a producenci pralek na bębnach, czy czym tam jeszcze. więc i może niech pazerne dziady z koncernów produkujących drukarki trochę wyluzują? może czas przestać ciąć wełnę ze "swoich" owieczek, hm? -
Polecam lasery do koloru, są już nie drogie, potrafią wydrukować piękne fotografie i koszt eksploatacji jest znacznie niższy niż "plujek". Mają też resetowane cartridge. Ja mam nowy model Samsunga, jakość odwzorowania kolorów fotki i raster powaliły mnie na kolana. ;)
(Zapewne nowe modele innych firm również potrafią tak dobrze drukować zdjęcia)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
![HP pozywa za zamienniki wkładów do drukarek. Ugody z polskimi firmami [Wasze opinie]](http://bi.gazeta.pl/im/62/b1/ca/z13283682D.jpg)









