Biznes Ludzie Pieniądze

Konto na Facebooku zamiast dowodu. Lubisz to?

Tomasz Grynkiewicz
03.10.2011 , aktualizacja: 02.10.2011 22:05
A A A Drukuj
Przyzwyczailiśmy się, że naszą tożsamością zarządza państwo: uwiarygodniamy się dowodem osobistym, prawem jazdy, kwitkiem RMUA. W internecie tę zależność może odtworzyć Facebook.
Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebook.com
Reuters/Robert Galbraith
Mark Zuckerberg, założyciel i szef Facebook.com
Gdyby przeciętnego Polaka zapytać o korzyści z Unii, to obstawiam, że jedną z odpowiedzi byłby fakt, że z Rzeszowa do Lizbony przejechać można bez paszportu i kontroli granicznych. Uwiarygodnia nas Unia i wymyślona przez nią strefa Schengen - kto znajdzie się w jej obrębie, może swobodnie podróżować po Europie.

Tę strefę w internecie może odtworzyć firma 27-letniego Marka Zuckerberga. Paszportem ma być konto na Facebooku.

Dialog w sklepie. - Ma pan konto na Facebooku?

- Nie mam.

- To przykro mi, ale szynki pan u nas nie kupi.

Brzmi absurdalnie? Oczywiście, ale dokładnie tak zagrało z klientami brytyjsko-szwedzkie Spotify. Spółka, której 2 mln użytkowników płacą za to, by muzyki z jej serwerów słuchać bez reklam, w zeszłym tygodniu ogłosiła ścisły związek z serwisem Zuckerberga. Nowi klienci, jeśli chcą skorzystać ze Spotify, muszą założyć konto na Facebooku. Nie ma konta - nie ma muzyki.

Ryzykowny ruch Spotify nietrudno zrozumieć. Drugiego serwisu tak angażującego użytkowników jak Facebook w internecie nie ma - każdego dnia ponad 2 mld razy użytkownicy (a jest ich w sumie ponad 800 mln) komentują lub wciskają guzik "Lubię to". Amerykanie spędzają tam blisko 18 proc. swojego czasu w sieci. A jak wiele można ugrać na współpracy, świadczy przykład firmy Zynga. Twórca gier takich jak "Mafia Wars" i "FarmVille" wyceną przerósł notowania takich gigantów branży gier jak Electronic Arts. Dziś zatrudnia ponad 2 tys. osób.

Co się stanie, jeśli za Spotify pójdą inni (pokusa jest silna, bo likwidacja wirtualnej straży granicznej to i oszczędności, i wygoda)? Konto na Facebooku stanie się paszportem do wirtualnej strefy Schengen - wszystkich serwisów, które podpisały pakt z Zuckerbergiem.

Dziś mówimy o muzyce ze Spotify. Ale gdyby nie upadek Lehman Brothers i przykręcenie śruby bankom, czy zdziwiłby nas eksperyment uwiarygodniania się kontem na Facebooku przy bankowej pożyczce? Ot, kredyt gotówkowy nie w reklamowy kwadrans, ale dwie minuty. A żyranci... - w końcu od czego mamy tych 300 znajomych? Byłoby dokładnie tak, jak chcą obsesyjnie twórcy Facebooka - wygodnie, bez tarcia ("frictionless"). A statystyka złych kredytów udzielonych w ten sposób wcale nie musiałaby wzrosnąć.

Jeśli tak się stanie, będziemy świadkami powstania nowej społecznej warstwy internetu: nadal spiętej przez serwery, routery i kable, ale takiej, w której poszczególnymi elementami nie są urządzenia, lecz nasze relacje ze znajomymi.

Paszport Facebooka nie tylko wpuści nas do "nowego" internetu, ale opakuje podróż tym, co w Schengen robili znajomi, i ich rekomendacjami. Czy nie byłaby cenna informacja, który hotel czy restaurację w Toskanii lub Czechach polecają?

Wbrew pozorom to akurat - bez paszportu - już się dzieje. Myślenie dziś o Facebooku wyłącznie jako o największym serwisie społecznościowym jest błędem. Od mniej więcej roku wtapia się on w sieć, udostępniając swoje fragmenty innym podmiotom. Pisząc: "swoje fragmenty", mam na myśli nic innego jak "nasze relacje" na Facebooku - zbiór znajomych ("social graph") połączony z informacjami, co kto lubi (guzik "Lubię to"). Innymi słowy: klikając "lubię to" pod artykułem, tworzysz pewną relację - informację o tym zobaczę nie tylko na Facebooku (prawdę mówiąc, mógłbym przegapić), ale i po wejściu na witrynę.

Rezultatem tej strategii jest pewna zależność: nie musisz być na Facebooku, by z niego skorzystać. Być może za kilka lat wtopi się w internet na tyle, że nie będzie się można bez niego obejść (względnie będzie dostępna atrapa internetu).

Tylko jeśli ma zacząć wydawać wirtualne paszporty, to kto będzie pilnował strażnika?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    108 głosów