Biznes Ludzie Pieniądze

Co może przeszkodzić gospodarce w 2012 roku

is
09.11.2011 , aktualizacja: 08.11.2011 22:17
A A A Drukuj
Zbyt mocny złoty, spadek konsumpcji i mniej kredytów dla firm w wyniku decyzji bankowych spółek-matek - to wyzwania dla polskiej gospodarki na 2012 rok - twierdzą eksperci zaproszeni na V Kongres Inwestycyjny "Xelion"
Choć według prognoz polska gospodarka ma wzrosnąć w trzecim kwartale blisko 4 proc., to eksperci nie mają wątpliwości, że zbliżający się rok przyniesie spowolnienie.

- Naszym problemem w przyszłym roku może być zbyt szybka aprecjacja złotego i zejście euro do niższego poziomu, co przy gorszej koniunkturze w Europie Zachodniej wcale mnie nie cieszy. Uważam, że dla naszych eksporterów obecny kurs wymiany jest zupełnie dobry - powiedział Jan Krzysztof Bielecki, przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze. Dodał, że zdaje sobie sprawę z tego, że agencje ratingowe chciałyby podnieść wiarygodność kredytową Polski, ale czekają na propozycje oszczędności ze strony rządu. Na pytanie, jakie plany w tej dziedzinie ma Donald Tusk, Bielecki zachęcał do wysłuchania zaplanowanego na 6 grudnia exposé.

Z kolei Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej i prezes TFI Skarbiec, stwierdził, że groźbą dla polskiej gospodarki jest zakręcenie kurka z kredytami przez banki należące do zachodnich właścicieli. - Gdyby doszło do poważnych zawirowań w Europie Zachodniej, może to mieć wpływ na mniejszą podaż kredytów w Polsce - powiedział Grabowski. Na ten sam problem zwracał niedawno uwagę na łamach "Gazety Wyborczej" były wiceminister finansów Stefan Kawalec.

Podobnego zdania jest Leszek Pawłowicz, przewodniczący Rady GPW. - Źródła kapitału inwestycyjnego są niestabilne. Ale problemem jest też uzależnienie banków od krajowych depozytów, np. krótkoterminowych lokat antybelkowych - powiedział Pawłowicz.

Więcej optymizmu próbował zachować prezes GPW Ludwik Sobolewski. - Przedsiębiorcy przeszli przez tyle kryzysów, że już są uodpornieni - powiedział Sobolewski, który cieszył się z tego, że zagraniczni inwestorzy zaczęli odróżniać Polskę od reszty regionu.

Zdaniem panelistów zagrożeniem dla PKB jest zmniejszona konsumpcja i poziom eksportu - to dzięki nim udało się utrzymać w tym roku wysoki wzrost gospodarczy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos