Biznes Ludzie Pieniądze

Trzy firmy mają umowy na wirtualny tranzyt gazu jamalską rurą

Andrzej Kublik
09.12.2011 , aktualizacja: 09.12.2011 20:07
A A A Drukuj
Do połowy dekady jamalską rurą gaz będą mogły "wirtualnie" importować PGNiG oraz firmy KRI Marketing and Trading i Entrade Grupa.


W piątek państwowy Gaz-System ogłosił, że podpisał z trzema firmami długoterminowe umowy na dostawy gazu jamalską rurą w ramach tzw. wirtualnego rewersu.

Gazociąg jamalski transportuje gaz z Rosji do Niemiec. Ale obecnie można zamówić także "wirtualny" transport tą rurą gazu kupionego w Niemczech do Lwówka pod Poznaniem lub do Włocławka. Tutaj tę "wirtualną" partię gazu z Niemiec importer wymienia na gaz fizycznie dostarczony z Rosji.

Importer kupuje gaz w Niemczech, ale faktycznie na naszym rynku zostaje surowiec dostarczany jamalską rurą wprost z Rosji.

Od stycznia 2012 r. do końca 2015 r. z tej usługi chcą korzystać PGNiG i działająca od roku firma Entrade Grupa. A umowę na wirtualny rewers od stycznia 2013 r. do końca 2015 r. Gaz-System podpisał z firmą KRI Marketing and Trading, która należy do grupy CP Energia. - Wniosek czwartej firmy o rewers nie został przyjęty ze względów formalnych - powiedziała nam rzeczniczka Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska.

Stosując rewers wirtualny, można do Polski sprowadzić ok. 2,3 mld m sześc. gazu rocznie i według Polkowskiej podpisane umowy pozwalają niemal całkowicie wykorzystać potencjał rewersu.

Lwią część tej puli dostało PGNIG.

- Mamy umowę na dostawy rewersem ok. 190 mln m sześc. gazu miesięcznie - powiedziała "Gazecie" rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska. Rocznie to ok. 2,28 mld m sześc. gazu.

- Nasza umowa dotyczy dostaw w rewersie poniżej 50 mln m sześc. gazu rocznie - powiedział nam prezes CP Energia Mariusz Caliński. Dodał, że firma ma już umowy na transport gazu nowym połączeniem z Czech i rozbudowanym połączeniem z Niemcami w Lasowie, a nie chce importować w sumie więcej niż 100 mln m sześc. gazu rocznie. Po przekroczeniu tego progu importerzy muszą tworzyć obowiązkowe zapasy gazu, a to jest kosztowne.

PGNiG już od listopada "wirtualnie" importuje gaz z Niemiec, kupując go od swojej niemieckiej spółki POGC Trading i sprowadzając na podstawie umów o wirtualnym rewersie, zawieranych na miesiąc z Gaz-Systemem. W listopadzie w ten sposób PGNiG sprowadziło prawie 188 mln m sześc. gazu - powiedziała nam Zakrzewska.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy