Za utrzymaniem ratingu na obecnym poziomie przemawia odporność gospodarki Polski w obliczu szoków zewnętrznych; wiarygodna strategia konsolidacji fiskalnej realizowana przez rząd oraz posiadanie przez kraj zabezpieczeń, takich jak dostęp do elastycznej linii kredytowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, podała agencja ratingowa.
"Głównym czynnikiem, który zaważył na decyzji Moody's o potwierdzeniu ratingu Polski, jest niezwykła odporność polskiej gospodarki w czasie globalnego kryzysu kredytowego oraz jej szybkie odbicie po kryzysie (...)" - głosi komunikat agencji ratingowej.
W ocenie Moody's te cechy polskiej gospodarki wspiera gotowość rządu do zmierzenia się z trzema czynnikami, które ograniczają trwały, szybszy
wzrost gospodarczy kraju: poziom krajowych oszczędności i inwestycji, które są niższe niż mediana dla krajów z
ratingiem "A", relatywnie słaba infrastruktura oraz wysokie koszty prowadzenia biznesu.
Drugim czynnikiem przemawiającym za utrzymaniem ratingu Polski na dotychczasowym poziomie jest wiarygodna strategia rządu dotycząca konsolidacji fiskalnej, poinformował Moody's.
"Mimo tych planów Moody's spodziewa się pewnych odstępstw od celu wyjścia z procedury nadmiernego deficytu, jednak uważa, że nie powinno to poskutkować pogorszeniem oceny wiarygodności kredytowej kraju, ponieważ dług powinien osiągnąć szczyt na poziomie tuż powyżej 57 procent Produktu Krajowego Brutto (
PKB) w latach 2012-13" - podał Moody's.
Rating Polski wspiera wreszcie również dostępność do dwóch istotnych zabezpieczeń, jakimi są w pełni płynny kurs walutowy oraz elastyczna linia kredytowa
MFW, które mogą złagodzić zagrożenia związane z finansowaniem zewnętrznym Polski.
Agencja podała, że rating Polski mógłby zostać podniesiony, jeśli ograniczony zostanie
deficyt budżetowy i poziom zadłużenia. Wspierać go mogłoby także zmniejszenie podatności kraju na szoki zewnętrzne poprzez ograniczenie deficytu na rachunku obrotów bieżących i wzmocnienie finansów zewnętrznych kraju w średnim okresie.
Natomiast zagrożeniem dla ratingu kraju mogłyby być istotne odstępstwa od celów dotyczących konsolidacji fiskalnej oraz niewdrożenie zapowiadanych przez rząd reform mających na celu zwiększenie konkurencyjności i potencjału wzrostu polskiej gospodarki, podała agencja.
- Z pewnością taka decyzja przyda się złotemu przed końcem roku, kiedy szanse na umocnienie polskiej waluty i tak są większe. Szczególnie na informację Moody's mogą zwrócić uwagę inwestorzy zagraniczni - powiedział analityk Banku BGŻ Piotr Popławski.