O trwających w tym zakresie pracach poinformował w środę szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz. Jak powiedział, nad propozycjami zmian pracuje zespół złożony ze znanych prawników i ekonomistów. To m.in. profesorowie Jan Wojtyła, Michał Seweryński oraz Jakub Stelina. Do umów śmieciowych związkowcy zaliczają takie formy zatrudnienia, które pozbawiają pracowników dużej części uprawnień wynikających z kodeksu
pracy.
- Chcemy zmiany regulacji w tym kierunku, aby pracownicy zatrudnieni w innych formach niż umowa o
pracę byli w maksymalny sposób zabezpieczeni, tak jak w klasycznych umowach o pracę - wyjaśnił w środę dziennikarzom Kolorz. Jak mówił, inicjatywa stworzenia zespołu eksperckiego, który wypracuje propozycje rozwiązań, zrodziła się na Śląsku; przedsięwzięcie będzie jednak dziełem całej "Solidarności". Kolorz liczy na poparcie jej przez różne środowiska i ugrupowania.
- Przed wyborami parlamentarnymi wiele partii deklarowało chęć uporządkowania sprawy umów śmieciowych. Zobaczymy, jak zachowają się w praktyce, gdy zostaną zgłoszone konkretne propozycje - powiedział szef regionalnej "S".
Związkowcy nie zamierzają zbierać pod projektem podpisów i zgłaszać go w formie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Projekt mają wnieść do Sejmu współpracujący z "Solidarnością" posłowie.
"S" przygotowuje także propozycje zmian w ustawie o Komisji Trójstronnej. Chodzi m.in. o to, by dać większe kompetencje Wojewódzkim Komisjom Dialogu Społecznego (WKDS), które są regionalnymi odpowiednikami Komisji Trójstronnej.
- Dziś ustalenia dokonywane na forum WKDS najczęściej nie są respektowane. Skuteczność działania tych Komisji mogłoby poprawić np. wprowadzenie obowiązku uczestnictwa w nich przez ministrów władnych podejmować decyzje w określonych sprawach. Chodzi o to, aby zawierane ustalenia były wiążące - uważa Kolorz.
Przypomniał, że związek zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego; na Śląsku przez półtora tygodnia zebrano ich ponad 20 tys. - w sumie związek chce zebrać ponad 500 tys. podpisów.
Kolorz - powołując się na informacje od marszałek Sejmu Ewy Kopacz - poinformował także, że jeszcze w pierwszym kwartale tego roku Sejm powinien zająć się zgłoszonym przez "S" obywatelskim projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu.