Biznes Ludzie Pieniądze

Polskie małe stacje benzynowe rosną w siłę. Daleko im do liderów, ale...

Martin Stysiak
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 16:49
A A A Drukuj
Dwie polskie prywatne sieci stacji paliw coraz mocniej rozpychają się na rynku. Choć liczba miejsc, w których można zatankować paliwo z logo Huzar lub Moya, jest dużo mniejsza od tej oferowanej przez największych graczy, to plany właścicieli stacji są bardzo ambitne
Stacja benzynowa Huzar
www.polpetro.pl
Stacja benzynowa Huzar
Stacja benzynowa Moya
www.moyastacja.pl
Stacja benzynowa Moya
Liczba stacji benzynowych w Polsce szacowana jest na niemal 7 tys. Niekwestionowanym liderem rynku pozostaje PKN Orlen, który ma ponad 1700 stacji w całym kraju. BP dysponuje natomiast 424 obiektami, a w ramach drugiej, największej polskiej sieci Lotos działa łącznie ponad 360 stacji. Zgodnie z zapowiedziami spółka Lotos Paliwa uruchomiła w ubiegłym roku 50 stacji Optima. Jednocześnie firma pobiła rekord, włączając do swojej sieci aż 63 nowe placówki w jednym roku. Przy tak silnych graczach na rynku, stacje Huzar czy Moya, nadspodziewanie dynamicznie rozwijają swoją sieć poprzez umowy partnerskie.

Obserwując przede wszystkim zachodnioeuropejski rynek, należy przypuszczać, że w ciągu kilku najbliższych lat rynek stacji w Polsce będzie ulegał dynamicznej konsolidacji - przede wszystkim w celu zwiększenia konkurencyjności między największymi graczami. Dla małych, niezależnych operatorów mających jedną lub kilka stacji, może po prostu zabraknąć miejsca. Wydaje się, że właściciele prywatnych stacji zrozumieli sytuację na rynku.

Organizowana przez spółkę Polpetro sieć prywatnych stacji Huzar przekroczy w tym roku liczbę stu placówek, a jak zapewnia prezes spółki, plany na koniec roku zakładają funkcjonowanie 120 stacji z logo Huzar. - Od kilku lat możemy pochwalić się dynamicznym rozwojem na poziomie około 20 stacji rocznie. W tym roku chcielibyśmy podtrzymać tę tendencję - zaznacza Ireneusz Jabłonowski, prezes spółki Polpetro. Pierwsza stacja z logo Polskich Stacji Paliw "Huzar" powstała w 2005 r. Obecnie najwięcej placówek tej sieci działa w województwach mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim, ale stacje Huzar znaleźć można prawie w całej Polsce. - Sieć Huzar jest alternatywnym rozwiązaniem dla wszelkiego rodzaju sieci franczyzowych - zaznacza Jabłonowski i dodaje, że na rynku jest ok. 3 tys. prywatnych stacji, które mogą się okazać potencjalnymi partnerami. Drugą prężnie rozwijającą się siecią prywatnych stacji paliw w Polsce jest Moya. Pierwsze obiekty działające pod niebiesko- czerwonym szyldem powstały pod koniec 2009 r. Obecnie w skład grupy wchodzi około 50 punktów, ale do 2013 r. sieć chce osiągnąć liczbę 100 stacji.

Razem taniej

Jak zapewnił nas w rozmowie prezes Polpetro, rozwój stacji Huzar na rynku związany jest przede wszystkim z działaniami mającymi na celu obniżenie kosztów po stronie właścicieli. - Będąc w sieci, zamawiamy zdecydowanie więcej paliwa, dzięki czemu jesteśmy w stanie wynegocjować lepsze warunki umowy - zaznacza Jabłonowski. Słowa prezesa Polpetro potwierdzają eksperci. - Właściciele prywatnych stacji, w porównaniu z dużymi krajowymi czy zagranicznymi sieciami, stoją w gorszej sytuacji. Ich możliwości negocjacyjne są dużo słabsze, dlatego decydują się na zrzeszanie, aby przede wszystkim zmniejszyć swoje koszty - twierdzi Urszula Cieślak, analityk rynku paliw z BM Reflex.

Jak uważają eksperci, prywatne stacje nie zrzeszają się, aby komuś zagrozić. Ich celem nie jest uderzenie w konkurencję. - Bez wątpienia konkurencja powstaje na rynku w sposób naturalny, ale nie dążymy do walki z innymi sieciami - potwierdza te słowa Jabłonowski. - Stacje, takie jak Huzar, muszą stać się bardziej liczne, aby komuś zagrozić. Problemem pozostaje też przyzwyczajenie i zaufanie klientów do sieci, na których do tej pory tankują. Trudno będzie Huzarowi podebrać tych klientów - twierdzi Cieślak.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • tajlerdarden

    Oceniono 3 razy 3

    "...rynek stacji w Polsce będzie ulegał dynamicznej konsolidacji - przede wszystkim w celu zwiększenia konkurencyjności między największymi graczami..."

    Nie bardzo rozumiem, jak konsolidacja rynku ma poprawiać konkurencyjność.
    Jest wręcz przeciwnie, konsolidacja tworzy kartele, duopole i monopole.

    • rudi_0

      0

      @tajlerdarden
      Tak , ale z uwzglednieniem tego , iz wymienione przez Ciebie formy biznesowe szkodza klientom , a nie samym monopolom albo kartelom , jako takim.

  • Gość: Rafał

    Oceniono 2 razy 0

    A na zdjęciu diesel za 4,45... Chlip...

    • Gość: dreed

      0

      @Gość: Rafał

      To nie jest zdjęcie tylko komputerowa grafika

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX