Biznes Ludzie Pieniądze

Bezrobocie rośnie, ale gospodarka zdrowa

Marcin Mróz, ekonomista BNP Paribas Bank Polska
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 15:32
A A A Drukuj
Bezrobocie wzrosło w styczniu do 13,3 proc. To dużo, jednak według mnie to naturalny wzrost sezonowy, a nie sygnał, że z naszą gospodarką dzieje się coś bardzo złego - mówi Marcin Mróz, ekonomista BNP Paribas Bank Polska
Marcin Mróz
Marcin Mróz
ZOBACZ TAKŻE
Podchodziłbym bardzo ostrożnie do tych danych i analizowałbym je w szerszym kontekście. Zawsze w okresach zimowych rośnie bezrobocie. Według mnie przełomu w gospodarce nie było, ale zawsze warto poczekać na kolejne dane.

Warto zwrócić uwagę, że dane gospodarcze za styczeń są bardzo dobre. Notujemy dobry wskaźnik PMI, badania koniunktury GUS, rośnie skłonność do zakupów - w tym kontekście trudno mówić, żeby dane o bezrobociu były alarmujące.

Nie oznacza to, że z naszą gospodarką dzieje się coś bardzo złego. Owszem, w lutym stopa bezrobocia może jeszcze wzrosnąć, jednak myślę, że już od marca zacznie spadać. Ogólnie prognozy rynkowe dla Polski wyglądają całkiem mocno. To sprawia, że ostatecznie na koniec roku w mojej opinii wynik będzie taki sam jak w 2011, czyli 12,5 proc.

not. is

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (3)

  • elemoretal

    Oceniono 1 raz 1

    Ta opinia mnie zaskakuje. 13% oficjalnie bezrobotnych(mimo wyjazdu za pracą wielu polaków) a może jeszcze większy poziom bezrobocia za miesiąc i można pisać że "dane o bezrobociu nie są alarmujące"?.

  • nowytor5

    Oceniono 2 razy 2

    bańka spekulacyjna na rynku budowlanym to ok. 40%
    koszt rocznej obsługi zadłużenia wz. długiem publicznym to 48 mld złotych.
    ogromny przerost administracji - darmozjadów
    itd., itd.
    Wziąwszy pod uwagę, że sektor budowlany to ok. 900 000 ludzi, a według niemalże wszystkich ekonomistów budownictwo legnie na plechy w drugiej połowie roku, to co ten "ekspert" tu za pierdoły opowiada. A banki takie jak BNP Paribas Bank Polska? Ciekawe co im ludzie zrobią, jak zrozumieją, że ci oszuści orżnęli ich na olbrzymią kasę?

    A ja sobie zbieram tych wszystkich naciągaczy-ekspertów i ich kłamstwa.

  • m-kow

    Oceniono 7 razy 7

    W sensie, że dopóki pan Marcin ma pracę to gospodarka jest zdrowa... No k...a, z półtora miliona młodych ludzi za granicą, w kraju bezrobocie 13,3%, aktywizacja zawodowa i wsparcie Urzędów Pracy to kompletna fikcja ( to znaczy mogą z funduszy unijnych w gminie Dupa Odległa zorganizować szkolenie z obsługi PhotoShopa u znajomego ), i luzik ogólny perspektywy świetlane, a prognoza bezrobocia 12,5 % to raj na ziemi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX