Skomentuj:
Komentarze (5)
-
Istotnie referendum z nieuczciwie postawionymi pytaniami jest zwykła manipulacją społeczeństwem. znamy przecież wiele takich z własnej historii.
Z całą pewnością społeczeństwo jest za zbieraniem składek na własną emeryturę i dopłatę (podatek emerytalny) do szybko kurczącego się "pierwszego filaru". Na pewno nie jest za podwojeniem składek emerytalnych, bo ile by nie wynosiły będą zmarnowane. "Drugi filar" emerytalny kumuluje środki na indywidualnych osobistych kontach przyszłych emerytów. nie ma w tych warunkach podstaw do włączania do tego budżetu.
Oddajcie mi składki wpłacone przez 46 lat pracy, a ja sobie do śmierci już z tym poradzę.
Rząd Kalifornii ma aż 15 % budżetu stanowego jako pieniądze stanowe do dyspozycji? To dużo. Jeżeli co jakiś czas brakuje pieniędzy w Kalifornii, to władze stanowe powinny się zastanowić nad restrukturyzacją wydatków, a nie nad źródłami nowych pożyczek. Przecież to jasne. Polski rząd nie będzie w takim komforcie, bo musi mu wystarczyć na wydatki ogólnopaństwowe tylko 13.8 % budżetu wszystkich gmin. I w takich warunkach trzeba będzie zbilansować wpływy i wydatki.
Wiek, w którym pracownik decyduje się na przejście na emeryturę jest jego osobistym prawem decydowania o swoim losie. Każdy ma do tego prawo. Przechodząc na emeryturę zbyt wcześnie naraża się tylko, że będzie ona tak małą, że aby przeżyć będzie musiał jeszcze gdzieś pracować jeżeli nie w pełnym wymiarze, to choćby na 1/2 etatu.
I przestańcie wreszcie mieszać skarbu państwa do emerytur ludzi pracujących. Sami zarabiają na swoje emerytury i jeszcze dodatkowo na tych, którzy przeszli na emeryturę wcześniej na podstawie ustawy z 1993 roku. -
Zanim będzie decyzja o ewentualnym referendum, którego moim zdaniem z oczywistych względów nie powinno być, chętnie obejrzałbym debatę samych polityków na ten temat. Ciekawy jestem, jakie propozycje mają SLD lub PiS, oprócz oczywiście nicnierobienia, niech się nasze dzieci martwią bankrutującym państwem, a my głodowymi emeryturami...
Dla każdego zdrowo myślącego człowieka, oczywistym faktem jest, iż skoro dłużej żyjemy, powinniśmy też dłużej w czasie tego życia pracować. Ewentualnie powinna być możliwość samodzielnej decyzji każdego nt. dysponowania swoimi zgromadzonymi środkami, np. jeśli uzbierałem więcej pieniędzy to mogę wcześniej zacząć z nich korzystać, ale w takim przypadku nie może być mowy o jakimkolwiek wsparciu państwa. -
mozna oglosic narefendum na temat czy chcemy byc piekni mlodzi i bogaci, czemu nie?
-
SLD to komuchy. Co nie zmienia faktu, że konstytucja i tak gwarantuje "wolność" z wyjątkiem wpływu - np. referendum - na wysokość podatków, oraz "sprawiedliwość" tylko że "społeczną". Ech, społeczeństwo to wielkie oszustwo, a SLD nie jest wyjątkiem.
-
A może wystarczyłoby aby Policjanci, Strażacy, Straż Miejska, Straż Graniczna, Wojsko, Prokuratura Sądy Górnicy i inni uprzywilejowani, a nie wymienieni powyżej pracowali do 60 roku życia? Przecież to wystarczy aby nie podnosić żadnego wieku emerytalnego już nie wspominając ile można zaoszczędzić na likwidacji powiatów. Cóż widocznie dobro Obywateli jest obce Premierowi.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX











