Pierwsza po³owa 2011 roku by³a zarówno dla Niemiec, jak i dla ca³ej
strefy euro zdecydowanie lepsza od ostatnich sze¶ciu miesiêcy.
Dla Niemiec dodatkowo procentowa³a reputacja. Niemieckie produkty i us³ugi postrzegane s± jako bardzo dobrej jako¶ci. Pod tym wzglêdem s± jednym ze ¶wiatowych liderów. Os³abienie
eksportu, nawet przy globalnym spowolnieniu gospodarczym, jest wiêc w tym kraju relatywnie ni¿sze ni¿ w pañstwach, których jako¶æ us³ug postrzegana jest gorzej. Rekordowo wysoki eksport w 2011 roku móg³ te¿ byæ wynikiem odbicia po s³abych latach 2009-10.
Wa¿nym czynnikiem jest tu te¿
kurs euro do dolara. W pierwszej po³owie roku, gdy euro by³o mocne, gospodarka ¶wiatowa by³a w stosunkowo niez³ej kondycji. W drugiej po³owie roku ewentualne ni¿sze
zamówienia rekompensowa³ w³a¶nie niski kurs euro. Z podobn± sytuacj± mieli¶my do czynienia w Polsce.
Niepokoj±ce s± grudniowe wyniki eksportu, du¿o ni¿sze od oczekiwañ rynkowych. W ujêciu miesi±c do miesi±ca mamy do czynienia ze spadkiem eksportu o 4,3 proc. Te dane nie przes±dzaj± jednak o tym, ¿e zaczê³o siê co¶ z³ego dziaæ. Dane dotycz±ce eksportu charakteryzuj± siê du¿± zmienno¶ci±, trzeba wiêc poczekaæ do nastêpnych wyników, zanim zaczniemy mówiæ o istotnym trendzie.
W 2012 roku g³ównym problemem dla Niemiec mo¿e byæ przewidywane wyhamowanie
wzrostu gospodarczego w Chinach. Wszystko jednak zale¿y od tego, jak g³êboka bêdzie skala tego wyhamowania.
not. gaw