Biznes Ludzie Pieniądze

Jaki będzie 2012 rok dla spółek rolniczych?

Żaneta Marzec, IPOPEMA Securities
08.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 10:47
A A A Drukuj
Myślę, że 2012 rok nie będzie najlepszy dla spółek rolniczych. Światowe prognozy zbiorów są dobre, może to zwiastować kontynuację trendu spadkowego cen, lub stabilizację cen na obecnych poziomach. Przełoży się to negatywnie na wyniki spółek z Ukrainy notowanych na GPW - mówi Żaneta Marzec, analityk IPOPEMA Securities
Żaneta Marzec, analityk akcji IPOPEMA Securities
Żaneta Marzec, analityk akcji IPOPEMA Securities
Dotyczy to KSG Agro, Agrotonu i w mniejszym stopniu IMC, który istotną część przychodów osiąga również z produkcji mleka, którego sprzedaż z powodu wysokich cen na Ukrainie jest dochodowym biznesem - wynika to z małego pogłowia bydła w tym kraju.

Dodatkowo ta spółka ma efektywną bazę kosztową, dzięki czemu nawet w przypadku niższych cen jest w stanie utrzymywać wysoką marżę. IMC jest też w trakcie zaawansowanych rozmów z farmerami w sprawie zwiększenia banku ziemi z obecnych 60 tys. hektarów o następne 53 tys. hektarów. Spółka szuka w tej chwili finansowania na ten cel. IMC posiada ponad 5 mln USD środków pieniężnych oraz zapasy zboża o wartości 34 mln USD, które może łatwo upłynnić. Dodatkowo spółka wyszła do inwestorów instytucjonalnych z ofertą obligacji. Jeśli do transakcji dojdzie w pierwszym kwartale to zyski z tej inwestycji zaczną płynąć już w tym roku.

KSG Agro ma również ambitne plany rozwoju banku ziemi, jednak nie wiadomo czy uda się te plany zrealizować, bo problemem może być pozyskanie finansowania potrzebnego na inwestycje. Jeśli chodzi o bank ziemi Agrotonu to osiągnął już masę krytyczna - posiada 170 tys. hektarów i dalszy rozwój może być utrudniony

W wyniku kryzysu na rynkach wiele spółek wstrzymało swoje oferty publiczne na GPW. Tak jak w przypadku innych branż, większej aktywności jeśli chodzi o IPO ukraińskich spółek można się spodziewać gdy na rynek powróci hossa. .

Teraz jesteśmy świadkami innego zjawiska. Spółki, które już są na GPW w dalszym ciągu szukają źródeł finansowania wśród polskich inwestorów. Tym razem poprzez dług i emisję obligacji. Agrotonowi udało się pozyskać obligacje o nominalne 50 mln dol. Jednak było to w połowie 2011. Teraz jest to trudniejsze, tym bardziej, że spółki te darzone są jeszcze za małym zaufaniem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów