Przemysław Poznański: - Kupno przez Zygmunta Solorza-Żaka akcji Polkomtela za 18,1 mld zł zdominowało w zeszłym roku informacje z rynku telekomunikacyjnego. Jak ta fuzja wpłynie na rynek w przyszłości? Tomasz Kulisiewicz: - W najbliższej przyszłości pozwoli to na utrzymanie się duetu Polkomtel/CyfrowyPolsat na równorzędnej pozycji w tzw. „Wielkiej Trójce", obejmującej jeszcze PTC i Centertel. W dalszej przyszłości można oczekiwać korzyści wynikających z możliwości dostarczania własnych treści medialnych Polsatu, zwłaszcza w różnych ofertach wiązanych.
Jakie wskazałby pan inne, istotne dla rynku, wydarzenia poza fuzjami? Jak ocenia pan rok 2011 w telekomunikacji? - To rok bez wielkich rewolucji. Na pewno warto zauważyć dwa ważne elementy rozwoju rynku komunikacji elektronicznej: po pierwsze spokojną realizację porozumienia
UKE-TP, w ramach której operator buduje i przebudowuje węzły sieci szerokopasmowych oraz współpracuje z operatorami alternatywnymi. Drugi element to tworzenie przez Instytut Łączności wraz z UKE systemu SIIS - bazy danych o wszystkich elementach infrastruktury sieci, która po raz pierwszy obejmie całą infrastrukturę techniczną, kanalizację kablową, wszystkie istotne elementy sieci operatorów i dostawców usług, a także właścicieli istotnych obiektów technicznych (w tym jednostki samorządu) na terenie całego kraju.
Czy zapowiadany przez UKE na ten rok przetarg na 1800 MHz może zmienić kształt rynku? - Pytanie, czy ten przetarg się odbędzie w tym roku, czy też regulator postanowi jednak poczekać, aż pojawi się pasmo zwalniane przez TV analogową. Z punktu widzenia całości rynku (i chyba także interesu skarbu państwa) lepszy byłby jednoczesny przetarg na pasma 800 i 1800 MHz oraz 2,6 GHz. Zdania na ten temat są jednak podzielone: jeśli wszyscy zgadzają się z tym, że przetarg na częstotliwości 800 MHz i 2,6 GHz powinno się zrobić razem, to na temat 1800 MHz zdania trójki Centertela i PTC z jednej strony, a P4 z drugiej, są podzielone.
W jakim kierunku zmierza rynek? Jakie usługi będą się rozwijać? - Rynek zmierza przede wszystkim w stronę podnoszenia prędkości transmisji danych, rozbudowy infrastruktury technicznej, tworzenia solidnego fundamentu do oferowania wszelkich usług dodanych, bazujących na sprawnej infrastrukturze szerokopasmowej. Istotne dla rozwoju infrastruktury mogą się okazać dalsze zmiany własnościowe, zwłaszcza w tzw. sieciach szkieletowych [czyli internetowych autostradach]. Mamy tu kilku potencjalnych graczy, mogących wystąpić w różnych konfiguracjach, zarówno po stronie kupujących, jak i kupowanych: Exatel, TK-Telekom, Hawe, Netia, MNI, Multimedia. Trwają już przygotowania do sprzedaży TK-Telekomu, właściciela dobrze rozbudowanej infrastruktury światłowodowej na terenie całego kraju. Zobaczymy, kto go kupi i co się będzie dalej działo.
Jakie będą główne trendy na rynku - komórkowym i mobilnego internetu w 2012 r.? - Wzrost "tradycyjnego" rynku komórkowego zbliża się powoli do stanu nasycenia. Natomiast na pewno daleki od stanu nasycenia jest mobilny internet, więc będziemy tu obserwowali spory wzrost. Będziemy go zawdzięczać przede wszystkim technologii HSDPA+, która ma jeszcze spory potencjał, więc i w tym roku, i w ciągu najbliższych 2-3 lat, będzie dotrzymywać kroku rozwojowi LTE. Czeka nas też szybki rozwój wykorzystującej technologie komórkowe łączności M2M, czyli łączności między urządzeniami - choć chyba jeszcze nie w tym roku.