Rosyjscy hakerzy podbijają Estonię
17.05.2007
, aktualizacja: 18.05.2007 09:33
Fale informatycznych ataków z całego świata paraliżują już nie tylko serwery instytucji państwowych w Estonii, ale także wielkich banków w tym kraju. O pomoc władze w Tallinie zwróciły się już do swoich sojuszników z UE i NATO.
Fale cyberataków na Estonię zaczęły się pod koniec kwietnia, kiedy władze tego kraju postanowiły przenieść z centrum stolicy na wojskowy cmentarz pomnik żołnierzy Armii Czerwonej. Najpierw hakerzy dobrali się do serwerów państwowych instytucji Estonii, paraliżując pracę ich oficjalnych stron internetowych. Władze w Tallinie publicznie skarżyły się, że część ataków nadeszła z komputerów państwowych instytucji w Rosji - nawet administracji prezydenta Władimira Putina....

pozostało 77% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów










