Wenezuela, piąty na świecie eksporter ropy naftowej, rezygnuje - wbrew tradycji w branży - z rozliczania się z odbiorcami tego surowca w dolarach. Nowe kontrakty obligują kontrahentów do płacenia w euro.
ZOBACZ TAKŻE
- Wenezuela ropnym liderem? (23-04-08, 20:47)
Oficjalnie potwierdził to wenezuelski minister ropy i energii i zarazem szef państwowego giganta petrochemicznego PDVSA Rafael Ramirez. Dodał, że nowe kontrakty w euro dotyczą zarówno ropy naftowej, jak i produktów skończonych, i są odpowiedzią na nieustający spadek kursu amerykańskiej waluty.
Wenezuela wraz z Iranem i Ekwadorem już w ubiegłym roku oficjalnie zaproponowała swym partnerom z OPEC definitywną rezygnację z rozliczeń w dolarach, które są tradycją w naftowej branży. Pomysł ten został wówczas zdecydowanie odrzucony przez największego amerykańskiego sojusznika wśród krajów produkujących ropę - Arabię Saudyjską. Mimo to euro coraz bardziej kusi naftowych gigantów. Oprócz Wenezueli swe pierwsze kontrakty w euro zaczął już wystawiać Iran.
Wenezuela wraz z Iranem i Ekwadorem już w ubiegłym roku oficjalnie zaproponowała swym partnerom z OPEC definitywną rezygnację z rozliczeń w dolarach, które są tradycją w naftowej branży. Pomysł ten został wówczas zdecydowanie odrzucony przez największego amerykańskiego sojusznika wśród krajów produkujących ropę - Arabię Saudyjską. Mimo to euro coraz bardziej kusi naftowych gigantów. Oprócz Wenezueli swe pierwsze kontrakty w euro zaczął już wystawiać Iran.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów
Przeczytaj 5 komentarzy na Forum
Wyborcza.biz poleca
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach









