Wenezuela ma prawdopodobnie największe rezerwy ropy naftowej na świecie - twierdzi minister energii tego kraju. Ich wielkość przekraczać może nawet 400 mld baryłek.
ZOBACZ TAKŻE
- Wenezuela dewaluuje boliwara, ludzie rzucili się na zakupy (10-01-10, 17:32)
- Wielkie złoża gazu u wybrzeży Wenezueli (11-09-09, 22:14)
- Wenezuela nacjonalizuje branżę naftową (10-05-09, 20:45)
- Brazylia - naftowy kolos XXI wieku (20-04-08, 19:12)
- Droga ropa naftowa zmienia świat (10-04-08, 20:14)
- Za ropę w euro (16-03-08, 19:47)
W chwili obecnej ma potwierdzone rezerwy niemal 100 mld baryłek ropy. I, przynajmniej teoretycznie, przez cały czas się one powiększają - w ubiegłym roku państwu temu, które jest piątym eksporterem ropy na świecie, udało się oficjalnie potwierdzić istnienie dodatkowych złóż szacowanych na 748 mln baryłek. To jednak tylko mały ułamek rezerw, które zdaniem narodowego koncernu petrochemicznego PDVSA wciąż znajdują się pod Wenezuelą.
Największe nadzieje wiązane są ze złożami w delcie Orinoko. Wenezuela już oficjalnie powierzyła koncernom naftowym z Rosji, Iranu, Chin, Indii, Hiszpanii, Argentyny, Brazylii, Włoch i Urugwaju zadanie tzw. niezależnej certyfikacji szacunków dokonanych przez PDVSA. Wenezuelski koncern twierdzi, że tamtejsze złoża zawierają 316 mld baryłek. To więcej niż całkowite rezerwy dotychczasowego lidera na światowym rynku ropy, czyli Arabii Saudyjskiej, która ma 264 mld baryłek potwierdzonych rezerw.
Wenezuelski minister energii Rafael Ramirez ostrzega jednak, że ze zwiększeniem potwierdzonych rezerw nie należy łączyć nadziei na znaczny spadek cen ropy.
- Nowo odkrywane złoża to przede wszystkim ropa ciężka i bardzo ciężka, czyli trudna w wydobyciu i przetwarzaniu - twierdzi. Jego zdaniem minimalna cena baryłki ropy to 90 dol.
Największe nadzieje wiązane są ze złożami w delcie Orinoko. Wenezuela już oficjalnie powierzyła koncernom naftowym z Rosji, Iranu, Chin, Indii, Hiszpanii, Argentyny, Brazylii, Włoch i Urugwaju zadanie tzw. niezależnej certyfikacji szacunków dokonanych przez PDVSA. Wenezuelski koncern twierdzi, że tamtejsze złoża zawierają 316 mld baryłek. To więcej niż całkowite rezerwy dotychczasowego lidera na światowym rynku ropy, czyli Arabii Saudyjskiej, która ma 264 mld baryłek potwierdzonych rezerw.
Wenezuelski minister energii Rafael Ramirez ostrzega jednak, że ze zwiększeniem potwierdzonych rezerw nie należy łączyć nadziei na znaczny spadek cen ropy.
- Nowo odkrywane złoża to przede wszystkim ropa ciężka i bardzo ciężka, czyli trudna w wydobyciu i przetwarzaniu - twierdzi. Jego zdaniem minimalna cena baryłki ropy to 90 dol.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Chcesz otrzymywać najnowsze wiadomości gospodarcze?
Zamów newsletter!
Ocena:
słabe
nic specjalnego
dobre
bardzo dobre
znakomite
0
0 głosów
Wyborcza.biz poleca
KOBIETA SUKCESU

Ma 30 lat i zarządza majątkiem wartym 2 mld zł
PRZEŚWIETLAMY REKLAMY

W Play Fresh stan darmowy... nie jest darmowy
Edukacja w finansach









