Awaria w dostawach prądu spowodowała wczoraj przymusowe wstrzymanie produkcji w litewskiej rafinerii w Możejkach, która należy do PKN Orlen.
Produkcję w Możejkach zatrzymano w trybie awaryjnym, kiedy z niewyjaśnionych powodów spadło napięcie w systemie dostaw energii elektrycznej. Minister gospodarki Litwy Vytas Navickas powiedział agencji BNS, że prawdopodobnie piorun zniszczył transformator dostarczający prąd do rafinerii.
W zakładzie dopiero co odbudowano instalacje, które strawił pożar pod koniec 2006 r., tuż po przejęciu Możejek przez Orlen. A kiedy polski koncern wygrał z Rosjanami przetarg na przejęcie rafinerii, tajemnicza awaria uszkodziła w Rosji rurę pompującą ropę na Litwę.