Pracę straci 2 tys. pracowników Volvo, czyli 8 proc. personelu firmy - zapowiedział wczoraj szwedzki producent luksusowych samochodów kontrolowany przez Forda.
Nadchodzą trudne czasy dla urzędników Volvo, zwłaszcza w Szwecji. Spośród 2 tys. pracowników Volvo, którzy stracą pracę, dwie trzecie przypada na urzędników, a jednocześnie ponad połowę wszystkich zwolnień zaplanowano w Szwecji. Zwolnienia to część planu zaciskania pasa, który ma przynieść Volvo około 0,5 mld euro oszczędności rocznie.
W Volvo uderzył kryzys w USA, które od lat były jednym z głównych rynków sprzedaży szwedzkich aut. Już w zeszłym roku Volvo sprzedało w USA o 8,4 proc. aut mniej niż w 2006 r., a pierwszym kwartale 2008 r. firma miała 84 mln euro strat.