Biznes Ludzie Pieniądze

Koniec bombek z Milicza

Karolina Łagowska, Wrocław
15.07.2008 , aktualizacja: 15.07.2008 20:48
A A A Drukuj

Mocny złoty i tania konkurencja z Chin wykończyły słynną wytwórnię ozdób choinkowych w Miliczu. Wczoraj przejął ją syndyk.

Spółdzielnia Pracy Milicz to jeden z najbardziej znanych zakładów produkujących bombki w Polsce i jeden z najstarszych - istnieje od 1951 r. Jeszcze pod koniec lat 90. zatrudniał ponad 300 osób, które wytwarzały około miliona bombek rocznie. Aż 90 proc. milickiej produkcji szło na eksport, m.in. do USA, Kanady, Holandii, Australii i Nowej Zelandii. - Spółdzielnia zarabiała, zlecenia sypały się ze wszystkich stron - wspomina prezes Andrzej Chałupa....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów