Ledwie indyjski koncern Tata Motors przejął od Forda brytyjską markę Jaguar i Land Rover, a już kolejny inwestor znad Gangesu może przejąć kolejną legendę zachodniej
motoryzacji. Według nieoficjalnych informacji koncern General Motors rozważa sprzedaż firmy Hummer (spółki zależnej od GM) indyjskiej firmie Mahindra. A jeśli nie powiodą się targi z Hindusami, GM może sprzedać Hummera Chińczykom lub Rosjanom.
Wojskowe terenówki Hummera zyskały sławę po wojnie w Zatoce Perskiej w 1991 r. Firma zaczęła odcinać kupony od wojennej legendy i, tak jak Jeep po II wojnie światowej, wprowadziła do produkcji cywilną wersję.
Przez lata cywilne hummery rozchodziły się jak ciepłe bułeczki mimo wysokiej ceny i wątpliwej renomy najbardziej paliwożernych aut świata. Teraz jednak stoją na placach, bo z powodu galopujących cen paliw Amerykanie nie chcą już ich kupować.
Sprzedaż Hummera może poprawić finanse GM, które są w opłakanym stanie. Wczoraj koncern ogłosił, że w drugim kwartale tego roku miał 15,5 mld dol. strat z powodu załamania się sprzedaży aut w USA i utworzenia rezerw m.in. na odprawy dla 19 tys. zwalnianych pracowników.