Białoruś chce taniego gazu z Rosji
03.08.2008
, aktualizacja: 03.08.2008 19:56
Mińsk chce zmienić kontrakt z Gazpromem, aby zmniejszyć skalę podwyżek cen gazu i rozłożyć je w czasie. Na osłodę Białoruś oferuje Rosjanom swoje zakłady petrochemiczne
Od 2011 r. Białoruś powinna płacić "europejskie" ceny za rosyjski gaz - przewidywał kontrakt podpisany w ostatnim dniu 2006 r. przez władze w Mińsku z Gazpromem. W piątek białoruski wicepremier Uładzimir Siemaszka stwierdził, że kontrakt musi być zrewidowany, bo zmieniły się warunki ekonomiczne. Kiedy go podpisywano, Gazprom przewidywał, że w 2008 r. baryłka rosyjskiej eksportowej ropy naftowej Urals będzie kosztować 61 dolarów, a faktycznie kosztuje teraz ponad 120 dolarów....

pozostało 73% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów










