Konsorcjum z udziałem koncernów z Rosji złożyło jedyną ofertę w przetargu na budowę pierwszej elektrowni atomowej w Turcji - ogłoszono w Ankarze.
Do przetargu na budowę nad tureckim wybrzeżem Morza Śródziemnego elektrowni atomowej o mocy około 4 tys. MW zgłosiło się tylko konsorcjum utworzone przez Atomstrojeksport, monopolistę w eksporcie z Rosji elektrowni atomowych oraz turecką firmę Park Teknik Group. Do konsorcjum należy też rosyjski państwowy koncern InterRAO JES, specjalizujący się w międzynarodowym obrocie energią. Ostatecznych ofert nie złożyło pięć pozostałych firm, które startowały w przetargu. Władze w Ankarze nie unieważniły jednak przetargu, który stanowi czwartą w ciągu 35 lat próbę budowy elektrowni atomowej w Turcji.
W pobliżu Turcji rosyjski Atomstrojeksport buduje już nową elektrownie atomową w Bułgarii, a pierwszą łopatę pod tę inwestycję wbito kilka tygodni temu. Rosyjski koncern jest też generalnym wykonawcą kontrowersyjnej, pierwszej elektrowni atomowej w Iranie.
Turcja zamierza przeprowadzić przetargi na budowę jeszcze dwóch elektrowni atomowych, w tym jednej nad brzegiem Morza Czarnego.