Sprawę opisał w poniedziałek austriacki "Der Standard". O zatruwanie odpadów, aby zniechęcić do nich bezdomnych, podejrzana jest filia Lidla w sztokholmskiej dzielnicy Solna. Personel miał systematycznie wyjmować przeznaczone do wyrzucenia produkty z opakowań próżniowych, wrzucać odpady do beczki i polewać je żrącym środkiem. Bezdomni brali skażoną żywność z pojemników na śmieci mimo umieszczonych przed Lidlem tablic z ostrzeżeniami. Teraz sieć zapowiada, że będzie lepiej zamykała odpady.