Ukrainę czeka pełzająca stagnacja
23.11.2008
, aktualizacja: 23.11.2008 20:47
Gospodarka pada, lada chwila zaczną się problemy społeczne, a politycy się kłócą - mówi Krzysztof Lipka, jeden z szefów firmy doradczej PricewaterhouseCoopers na Ukrainie. Wcześniej pracował w Kazachstanie i Rosji
Rafał Zasuń: Kiedy rozmawialiśmy dwa tygodnie temu o sytuacji na Ukrainie, był pan umiarkowanym optymistą. A teraz?
Krzysztof Lipka: Teraz jestem pesymistą. Trudno dostrzec jakieś pozytywy. Gospodarka pogrąża się coraz bardziej. Pada metalurgia, która była głównym napędem gospodarki, huty zwalniają ludzi. One pracowały głównie na eksport, teraz trudno będzie znaleźć jakieś inne źródło dewiz dla gospodarki....
Krzysztof Lipka: Teraz jestem pesymistą. Trudno dostrzec jakieś pozytywy. Gospodarka pogrąża się coraz bardziej. Pada metalurgia, która była głównym napędem gospodarki, huty zwalniają ludzi. One pracowały głównie na eksport, teraz trudno będzie znaleźć jakieś inne źródło dewiz dla gospodarki....

pozostało 77% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów










