Biznes Ludzie Pieniądze

Najlepsze prognozy na 2008 rok miał BRE Bank

maz
29.12.2008 , aktualizacja: 29.12.2008 10:07
A A A Drukuj
BRE Bank został zwycięzcą dorocznego rankingu trafności prognoz ekonomicznych gazety "Parkiet", która oceniła 20 instytucji finansowych.
Pośrednicy zatrudniają dziennikarzy ze względów marketingowych. Znana osoba, która potrafi łatwo mówić o inwestycjach, pomaga w pozyskiwaniu klientów.
Fot. REMY DE LA MAUVINIERE AP
Pośrednicy zatrudniają dziennikarzy ze względów marketingowych. Znana osoba, która potrafi łatwo mówić o inwestycjach, pomaga w pozyskiwaniu klientów.
Szefem zespołu analityków BRE jest Ernest Pytlarczyk. I nie wiadomo, czy powinniśmy cieszyć, bo jego przewidywania na przyszły roku są mało optymistyczne.

Spodziewa się, że wzrost PKB w 2009 roku nie przekroczy 1,5 proc. (na koniec 2008 roku ma to być około 8 proc.). Towarzyszyć ma temu znaczne pogorszenie sytuacji na rynku pracy. Stopa bezrobocia może wzrosnąć do 12 proc. - uważa Pytlarczyk. Inflacja ma znaleźć się w okolicach celu RPP, czyli 2,5 proc.

W rankingu "Parkietu" analitycy BRE Banku wyprzedzili ekonomistów z Banku Zachodniego WBK (Maciej Reluga, Piotr Bielski, Piotr Bujak, Cezary Chrapek), trzecie miejsce zajął zespół specjalistów z Banku Gospodarki Żywnościowej. Zespół BRE Banku zwyciężył po raz drugi, triumfowali już dwa lata temu. Razem z Pytalarczykiem pracują Marcin Mazurek i Radosław Cholewiński, a głównym ekonomistą banku jest Wiesław Szczuka. Pod uwagę brane były m.in. wskaźniki cen, rynku pracy, bilansu płatniczego, popytu.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów