W sądach jest co najmniej 55 wniosków o bankructwo firm deweloperskich. Według Wojciecha Ciurzyńskiego winę za bankructwa firm ponoszą banki, które drastycznie zmniejszyły liczbę udzielanych kredytów hipotecznych.
Tu pracy nie brakuje
- Nawet osoby, które miały u nas podpisane umowy przedwstępne, odchodzą i rezygnują, bo nie mogą dostać w banku kredytu. Dopóki nie będzie dostępu do kredytów hipotecznych, mali deweloperzy będą padali. Od banków zależy, ile będzie tych bankructw. Jeśli banki zgodzą się wydłużać spłatę kredytu, prolongować go, to może nie być tak źle - powiedział w wywiadzie dla
informuje "Gazety Prawnej". Nie tak dawno marże deweloperskie przekraczały 30-40 proc., teraz spadły do 10 procent
- Jeżeli wychodzimy do klienta z pakietem, to musi być w nim nie tylko atrakcyjny kredyt z banku, ale też niska cena zakupu. Obniżki cen mieszkań są związane z obniżką kosztów materiałów budowlanych i kosztów robocizny. Nie mogę stwierdzić, że dzisiejsze ceny
nieruchomości to już dołek. Dalszy spadek jest możliwy - twierdzi Wojciech Ciurzyński.
Jego zdaniem firmy budowlane za chwilę obniżą swoją marżę z 4-5 proc. do 1-2 proc. Może nawet zejdą do zera. Jak zapewnia koszt wybudowania metra
mieszkania na osiedlu budowanym przez Polnord w Wilanowie sięga teraz 3,5-4 tys. zł. Kiedyś było ponad 5 tys. zł.