Biznes Ludzie Pieniądze

Dymisja i przesłuchania bankierów w Londynie

IAR, ab
11.02.2009 , aktualizacja: 11.02.2009 17:21
A A A Drukuj
W atmosferze skandalu do dymisji podał się dziś wiceprezes brytyjskiej izby kontroli usług finansowych. Tymczasem w parlamencie w Londynie drugi dzień trwają przesłuchania czołowych bankierów - autorów krachu finansowego, który wtrącił Wielka Brytanię w głęboką recesję gospodarczą.
Sir James Crosby, były dyrektor generalny banku Halifax-Bank of Scotland, zrezygnował w wyniku zarzutów, że 3 lata temu osobiście wyrzucił z pracy jednego ze swych zastępców, wicedyrektora do spraw ryzyka operacyjnego. Twierdzi on, że został w ten sposób ukarany za krytykę braku kontroli nad polityką kredytową i akwizycyjną banku. Dwa lata później Halifax-Bank of Scotland popadł w astronomiczne długi, stanął na skraju bankructwa i został wchłonięty przez Lloydsa. Sir James przeczy tym zarzutom, ale - jak oświadczył - nie chce narażać swej nowej instytucji na kontrowersje.

Dziś grupa brytyjskich bankierów będzie się tłumaczyć przed komisją skarbową Izby Gmin z uporu, z jakim obstają przy niebotycznych premiach dla siebie i swoich podwładnych. Na przykład Royal Bank of Scotland przeznaczył na nie aż miliard funtów, mimo że uratował się przed plajtą tylko dzięki zastrzykowi 28 miliardów funtów z kasy państwowej.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów