Biznes Ludzie Pieniądze

"GP": Gdy deweloper upadnie, klient straci

mapi, IAR
23.02.2009 , aktualizacja: 23.02.2009 16:07
A A A Drukuj
Klienci bez notarialnie poświadczonych umów przedwstępnych nie mają szans na odzyskanie swoich pieniędzy od upadającego dewelopera - ostrzega "Gazeta Prawna".
Wiele małych firm deweloperskich nie radzi sobie na rynku, który czeka konsolidacja
Fot. Adam Golec / AG
Wiele małych firm deweloperskich nie radzi sobie na rynku, który czeka konsolidacja
Dziennik wyjaśnia, że klienci są takimi samymi wierzycielami dewelopera jak firmy budowlane i inne podmioty, którym był winien pieniądze. Roszczenia kupujących mieszkania kwalifikowane są jednak dopiero do trzeciej kategorii wierzycieli. w pierwszej kolejności z majątku dewelopera pokrywane są koszty postępowania upadłościowego oraz należności dla ZUS i fiskusa - zauważa "Gazeta Prawna".

Zdaniem dziennika dla syndyka umowa przedwstępna kupna nieruchomości, podpisana w zwykłej formie pisemnej, nie ma żadnego znaczenia. Osoby z takimi dokumentami nie mogą więc liczyć na zwrot pieniędzy.

"Gazeta Prawna" radzi, aby podpisywać umowę w formie aktu notarialnego. Warto też najpierw sprawdzić sytuacje finansową dewelopera i to, skąd finansowana jest planowana inwestycja. Według ekspertów najlepiej kupować gotowe mieszkania i podpisywać ostateczne umowy przeniesienia własności.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów