(...) Znajdujemy się na poziomie oglądanym jeszcze w 1994 roku, a potem 1997-1998, a potem znów po pęknięciu bańki internetowej. Czy ktoś jeszcze przy zdrowych zmysłach będzie wmawiał swoim klientom, że w długim okresie na akcjach można zarobić? Może w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii ale nie w Polsce.
W Polsce jest dobre miejsce dla kilkuletnich spekulantów, zarabiających przy okazji na wahaniach walutowych. Takich, którzy mają dochody zagraniczne, co kilka lat kupujących przecenione polskie akcje i sprzedających na górce.
Skoro WIG20 glebnął na 1253 to może jest to dobry moment do skupowania akcji? Cóż, koniunkcja Marsa i Jowisza od wczoraj już się rozchodzi, apogeum opozycji Saturn-Uran też już minęło, więc w przyszłym tygodniu można rozpocząć skupowanie akcji. Przyjąłem zasadę, że nie kupuję akcji w dniu wyznaczenia rekordu bessy. Często bowiem okazuje się, że jutro jest kolejny rekord, a potem kolejny. Poczekajmy aż uklepie się dno.
W przyszłym tygodniu mamy nów Księżyca, który zwykle uspokaja nastroje. Spadki powinny definitywnie zakończyć się właśnie wtedy. Być może przesilenie jest dzisiaj, przy heliocentrycznej opozycji Wenus i Jowisza, ale o tym dowiemy się dopiero za jakiś czas. Jeśli ktoś chce ryzykować teraz, to jego sprawa. .
Pełny tekst wpisu na blogu astromarket.blox.pl .
Trystero: Dlaczego Buffett sprzedał połowę pakietu Johnson&Johnson? Od razu zadam kolejne pytanie: dlaczego media nie eksploatują tej informacji tak jak wykorzystywały wiadomość o inwestycji Buffeta w Goldman Sachs i General Electric? - pyta na swoim blogu Trystero.
Czyżby było coś niepokojącego w tym, że wytrawny inwestor, za którego uchodzi Warren Buffet sprzedał 54% swoich udziałów w firmie, która do tej pory uważana była za jeden z kluczowych składników portfolio Berkshire Hathaway?
Ze sprawozdania Berkshire wynika, że na dzień 31 września posiadała pakiet akcji Johnson & Johnson warty około $3.7 mld oraz pakiet akcji Procter & Gamble $6.5 mld dolarów. Obydwie spółki spadły o mniej niż 14% w IV kwartale, tak więc Buffet zredukował swoje pozycje na tych spółkach o około $2.5 mld (według stanu na 31 grudnia 2008 - przyp. red. Gazeta.pl). Buffet zredukował także swoją pozycję na innej kluczowej dla portfolio BH spółce: ConocoPhillips (o około 5%). Pozycje Berkshire z 31 września 2008 i zwrot z tych pozycji do 21 stycznia 2009 podałem w
innym tekście o ostatnich decyzjach Buffeta.
Najbardziej zastanawiające w tym jest to, że Buffet nie zredukował swoich pozycji w korporacjach finansowych. Bank of America i American Express straciły około 45% swojej wartości w IV kwartale 2008 roku, akcje Wells Fargo spadły o więcej niż 50% w 2009 roku, wszystkie te firmy operują na 'zepsutym modelu finansowym', a mimo to Buffet nie zdecydował się na wyjście z tych inwestycji.
Pełny tekst wpisu na blogu Trystero.pl .
Rynki oczami blogerów to nowy (jeszcze testowy) cykl Gazeta.pl, w którym starać się będziemy prezentować najciekawsze naszym zdaniem opinie z polskiej coraz prężniej rozwijającej się blogosfery.