Posłowie Platformy pracują już nad poprawkami klubu Lewicy do ustawy medialnej. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski poinformował, że prawdopodobnie w piątek projekt ustawy trafi do marszałka Sejmu.
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Zbigniew Chlebowski
- To nie są poprawki, które wywracają ustawę. To, co jest najistotniejsze i uzgodnione z Lewicą - czyli likwidacja abonamentu, nowa, poszerzona (siedmioosobowa) Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, licencje programowe, autonomiczne ośrodki regionalne telewizyjne i radiowe - nie ulega zmianie - mówił Chlebowski.
Projekt zakłada m.in., że w budżecie KRRiT zostanie utworzony Fundusz Misji Publicznej, z którego mają być finansowane publiczne telewizja i radio. Chlebowski powiedział, że o ustawie będzie chciał rozmawiać jeszcze z PiS, które dotychczas nie brało udziału w konsultacjach. Tymczasem prezes PiS Jarosław Kaczyński prace nad ustawą toczą się pomiędzy "dwoma partiami sojuszniczymi i trzecią półsojuszniczą" to typowy "skok na media".
Również prezydent Lech Kaczyński uważa, że dyskutowany obecnie między PO, PSL a Lewicą projekt ustawy medialnej służy oddaniu mediów publicznych w ręce jednej tylko koalicji sił politycznych.