Biznes Ludzie Pieniądze

TVN przejmuje kontrolę nad N

Vadim Makarenko
11.03.2009 , aktualizacja: 11.03.2009 20:34
A A A Drukuj
Grupa TVN przejmuje kontrolę nad platformą cyfrową N, zwiększając swój udział do 51 proc. Obie spółki należą do Grupy ITI.
Największa stacja komercyjna w Polsce wyłoży na to 46,2 mln euro w gotówce za akcje i wierzytelności platformy z tytułu pożyczek akcjonariuszy. W ten sposób TVN skupi w swoich rękach 51 proc. akcji N. W rzeczywistości będą to akcje zarejestrowanej w Holandii spółki Neovision Holding BV, która jest głównym udziałowcem zarejestrowanej w Polsce firmy ITI Neovision. A ta prowadzi platformę N.

Cena, jaką przyjdzie zapłacić TVN-owi, może się zmienić, gdyż jej wysokość zależy od tego, czy N uda się osiągnąć odpowiednią wysokość EBITDA (zysk operacyjny), liczbę abonentów, ARPU (średni przychód z abonenta) oraz przychody. "Korekta ceny zakupu (...) wyniesie maksymalnie 60 mln euro" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez TVN. Ponadto stacja niezwłocznie - jeszcze przed zakończeniem transakcji - zapewni platformie finansowanie w wysokości 25,1 mln euro w postaci pożyczki od akcjonariuszy.

TVN objął 25 proc. udziałów w N maju zeszłego roku, płacąc 95 mln euro, co wywołało gwałtowny spadek kursu akcji spółki notowanej na warszawskiej giełdzie. Wycenę uznano za wygórowaną, a dodatkowe zastrzeżenia budził również to, że pieniądze ze sprzedaży pakietu udziałów platformy powędrowały z TVN (należącego do Grupy ITI oraz akcjonariuszy mniejszościowych) do kasy Grupy ITI należącej do Jana Wejcherta, Mariusza Waltera, Bruno Valsangiacomo i Wojciecha Kostrzewy. "Biorąc pod uwagę, że większościowym akcjonariuszem TVN i N jest ITI, nie jest jasne, dlaczego nie wystarczy bliższa współpraca. Na przykład Polsat i Cyfrowy Polsat pozostają osobnymi spółkami kontrolowanymi przez tego samego udziałowca i skutecznie ze sobą współpracują. Wysoka wycena N i niejasne uzasadnienie wywołują nasz niepokój co do transakcji i zasad ładu korporacyjnego TVN" - napisali wówczas analitycy Merrill Lynch w nocie do inwestorów.

Grupa ITI tłumaczyła wysoką cenę tym, że zawierała ona również opcję przejęcia przez TVN kontroli nad N. I teraz stacja postanowiła tę opcję wykorzystać, choć miała na to czas do maja 2011 r.

"Decyzja TVN o wcześniejszym wykorzystaniu opcji przejęcia pakietu kontrolnego umacnia konkurencyjną pozycję grupy TVN w momencie, w którym rynek płatnej telewizji w Polsce oferuje wielkie możliwości, w tym związane z ewentualną konsolidacją. Siła medialna i marketingowa Grupy TVN powinna ułatwić "n" dalszy wzrost bazy abonenckiej (...) - czytamy w komunikacie spółki.

"N" jest najmniejszą platformą cyfrową w Polsce, działającą od października 2006 r. Po 29 miesiącach od startu udało jej się zdobyć 532 tys. abonentów, co daje udział w rynku na poziomie 13 proc. (Cyfrowy Polsat obsługuje obecnie 2,72 mln, a Cyfra + - 1,38 mln abonentów). Jej właściciele określają ten wynik jako "przewyższający oczekiwania", ale projekt wciąż przynosi straty. W ubiegłym roku TVN musiał wyłożyć 76 mln zł na pokrycie straty netto N. Oznacza to, że łączna wysokość straty platformy w 2008 r. przekroczyła 300 mln zł.

Doradcami finansowymi TVN w tej transakcji były banki JP Morgan oraz UniCredit MIB. Grupie ITI doradzał bank Nomura.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów