Pieniądze przeznaczane bezpośrednio na Nabucco czeska prezydencja UE postanowiła przeznaczyć na "południowy korytarz gazowy", który obejmuje wiele różnych projektów energetycznych. W Rosji mają nadzieję, że dzięki temu pieniądze przeznaczane na Nabucco zasilą inwestycje związane z konkurencyjną rosyjską rurą South Stream. - W tej sprawie mamy głos przeciwny i chcemy, by pieniądze były przeznaczone dokładnie na Nabucco - powiedział nam wysokiej rangi urzędnik polskiego rządu.
Gazociąg Nabucco miałby dostarczać do Europy Południowej i Środkowej surowiec ze złóż poza Rosją, z państw nad Morzem Kaspijskim, a być może także z Iraku i Iranu. Walcząc o utrzymanie monopolu Gazpromu w Europie,
Moskwa zaproponowała budowę konkurencyjnej rury South Stream przez Morze Czarne do Bułgarii. Stąd surowiec ma być transportowany lądowymi odnogami przez Grecję na południe Włoch oraz przez Serbię i
Węgry do Austrii, Słowenii i do północnych Włoch. W tym roku
Rosja sfinalizowała umowy z Serbią i Węgrami o budowie lądowej części South Stream. W poniedziałek Gazprom poinformował, że nie przyjął zaproszenia dołączenia do budowy Nabucco.
Ostateczną decyzję o rozdziale pieniędzy z niewykorzystanego
budżetu UE na projekty energetyczne, także w Polsce, podejmą przywódcy państw UE na szczycie w czwartek i piątek.