Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (
SKOK-i) podpadły Komisji ostatnią kampanią reklamową: "Nie wińcie nas, nie jesteśmy bankiem". Podkreślają, że opierają się wyłącznie na polskim kapitale (poprzednia kampania przebiegała pod hasłem "Nasze banki, ich pieniądze") i dlatego światowy kryzys finansowy ich w ogóle nie dotyka. Komisja uważa, że reklama nie tylko wprowadza konsumentów w błąd, ale również może zakłócać prawidłowe funkcjonowanie rynku finansowego.
Ponieważ SKOK-i w ogóle nie podlegają nadzorowi KNF, Komisja nie może ich samodzielnie ukarać. Przekazała więc sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Przekazaliśmy UOKiK kopie materiałów promocyjnych z prośbą o zbadanie, czy nie naruszają prawa - mówi Katarzyna Biela z biura prasowego KNF. Przy okazji przypomniała, że oszczędności zgromadzone w spółdzielczych kasach nie podlegają ochronie
Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
Kasy mają własny system gwarancyjny oparty o Kasę Krajową i Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych, który zapewnia ochronę oszczędności do 50 tys. euro.
Andrzeja Dunajskiego, rzecznika SKOK-ów, decyzja nadzoru o zaskarżeniu kampanii reklamowej do UOKiK zdziwiła. - Nie wprowadzamy klientów w błąd - nie jesteśmy bankiem i po prostu to podkreślamy. Wszyscy ekonomiści potwierdzą też, że SKOK-i bankami nie są - stwierdza Dunajski.