Nina Hałabuz: Czy renegocjując warunki umów kredytowych, banki próbują przerzucać na klientów swoje ryzyko i zwiększyć dochody z udzielanych kredytów? Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego:
Podnoszenie marży klientom nie ograniczy ryzyka. Co więcej, bank, obciążając klienta dodatkowymi kosztami, może to ryzyko zwiększyć. Tego typu działania wskazują, że procedury zarządzania ryzykiem w niektórych bankach nie działają właściwie. Banki o podwyższonym profilu ryzyka Urząd Komisji Nadzoru Finansowego obejmuje szczególną obserwacją.
Na razie umowy z klientami renegocjuje głównie Polbank, który jest oddziałem banku zagranicznego. Zakres kontroli KNF nad Polbankiem jest więc ograniczony. - Rzeczywiście. Ale w ubiegłym roku kontaktowaliśmy się z nadzorem greckim. Zwróciliśmy uwagę na agresywną politykę kredytową tego banku. W naszej ocenie Polbank nie doszacował ryzyka przy udzielaniu kredytów, a jego obecne działania wskazują na nieprawidłowości w procesie zarządzania ryzykiem. W najbliższych dniach ponownie zwrócimy się do greckiego nadzoru.
Bankowcy wskazują, że z jednej strony KNF naciska na nich, żeby podnosili współczynnik wypłacalności i dbali o zarządzanie ryzykiem. A z drugiej - że nie powinni renegocjować z klientami warunków umów kredytowych. Czy to się ze sobą nie kłóci? - Absolutnie nie. Współczynnik wypłacalności musi być zgodny z ustawowym 8-proc. minimum, a w przypadku niektórych banków szczególnie wrażliwych na ryzyko
kursu walutowego istotny jest dodatkowy bufor kapitałowy. Fundusze własne banków powinny składać się przede wszystkim z kapitału podstawowego, który ma trwalszy charakter. Kładziemy więc nacisk na to, żeby banki nie wypłacały dywidendy ubiegłorocznego zysku. Natomiast renegocjowanie umów i podnoszenie marż kredytowych w żaden sposób nie ograniczy ryzyka.
Jakie wnioski z obecnej sytuacji powinni wyciągnąć klienci banków? - Przede wszystkim, że warto dokładnie czytać umowy i dobrze zrozumieć wybierany produkt. Trzeba też domagać się szczegółowej informacji na temat: "A co stanie się z moim kredytem, jeśli ". Warto też pamiętać, że umowy z bankami zawierane są na zasadzie równości stron.