Nie wiadomo nawet, czy można nazwać to klasycznym serialem. Chodzi o "Section 8" - najnowszy serial kryminalny, który na zlecenie amerykańskiego
studia Paramount Digital Entertainment przygotuje francuska spółka producencka Gaumont. Strony ogłosiły swoje plany podczas targów telewizyjnych MIPTV w Cannes, które zakończyły w piątek.
Kontrakt zakłada, że we wrześniu pierwsze 12 odcinków, po 6-9 minut każdy zadebiutują na amerykańskim portalu społecznościowym MySpace.com, należącym do koncernu medialnego News Corp. W każdym z odcinków bohaterowie będą ginąć jeden po drugim, a widzowie będą otrzymywać wskazówki na temat morderców tak, żeby mogli wpływać na zakończenie.
Następnie wszystkie odcinki zostaną połączone w jeden półtoragodzinny film, który ma trafić do telewizji i na ekrany kin. Jego dystrybucją zajmie się holenderska firma Endemol, znana widzom z takich produkcji jak "Big Brother" czy "Nieustraszeni". W wersji filmowej "Section 8" ma trafić także na płyty
DVD oraz do sklepów internetowych, jak np. iTunes.
Podobny eksperyment odbywa się również w Polsce. Internetowy serial "Klatka B" trafił do wiosennej ramówki kanału tematycznego Polsat Play, skierowanego mężczyzn. Serial wyprodukowała spółka A2 Multimedia, należąca do producenta programów telewizyjnych ATM Grupa oraz Agory (wydawca "Gazety Wyborczej"). "Klatka B" wystartowała w połowie 2008 r. na platformie TiVi.pl. Serial opowiada historię studenta socjologii, który przygotowując
pracę semestralną, trafił do pewnej klatki w wielkomiejskim bloku.
Od tego, jak "Klatka B" sprawdzi się w telewizji, zależą losy innych seriali internetowych. Na razie jest to pierwszy w Polsce przypadek, w którym produkcja internetowa trafia do telewizji.
Zwykle programy trafiają z telewizji do internetu, bo producenci i stacje telewizyjne traktują sieć jako narzędzie promocji. Również na targach w Cannes koncern Walt Disney ogłosił start kilku własnych kanałów z krótkimi produkcjami telewizyjnymi na serwisie YouTube. - To pozwoli nam dotrzeć do szerszej publiczności i wypróbować nowe źródła przychodów - powiedziała Anne Sweeney, szefowa telewizyjnego ramienia koncernu.