Biznes Ludzie Pieniądze

Koniec z podziałem europejskiego rynku internetowego

Rozmawiał Konrad Niklewicz
04.05.2009 , aktualizacja: 04.05.2009 07:57
A A A Drukuj

Narodowe przepisy, które ograniczały sprzedaż utworów do jednego kraju, miały sens w czasach "analogowych", gdy np. Francuz kupował płytę we Francji i tam jej słuchał. Ale dzisiaj nie mają racji bytu

Konrad Niklewicz: Czy jednolity unijny rynek usług i handlu online w ogóle istnieje?

Viviane Reding*: Kiedy razem z komisarz ds. konsumenckich Megleną Kunevą zobaczyłyśmy bałagan, jaki panuje na rynku online, zorientowałyśmy się, że tak naprawdę nie ma jednolitego rynku. Konsumenci wciąż się boją sieci, nie wykorzystują w pełni możliwości dokonywania zakupów online....


pozostało 89% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów