System operacyjny dla komputera jest tym samym, co życie dla ciała człowieka - bez niego klawiatura, ekran czy myszka są tylko martwymi przedmiotami. Rynek systemów dla komputerów osobistych został wiele lat temu opanowany przez
Microsoft. Ale nie od razu. Pierwszy popularny system "okienkowy" wprowadziła w 1984 r. firma
Apple. Na pierwszy
Windows z prawdziwego zdarzenia (3.0) trzeba było czekać do początku lat 90. Początkowe wersje były zawodne, mało bezpieczne i powolne. Ale w końcu system doszedł do takiego stanu, że zadowala większość użytkowników. Dziś najpowszechniejszą wersją Windows jest XP wprowadzony na rynek pod koniec 2001 r.
Konkurencyjne systemy, chociaż dorównują mu funkcjonalnością, nie są zbyt popularne. Darmowy
Linux kojarzy się raczej z serwerami i entuzjastami technologii (w Polsce pod kontrolą Linuksa działa jedynie 0,4 proc.). Z kolei Mac OS X firmy Apple działa tylko na komputerach ze znaczkiem jabłuszka (używa go zaledwie 0,3 proc. polskich internautów). Według serwisu Ranking.pl Windows XP stanowi 82 proc. wszystkich systemów w Polsce.
Próba wprowadzenia następcy XP zakończyła się porażką - w ciągu dwóch lat na system Windows Vista zdecydowało się zaledwie 15 proc. użytkowników. Jeszcze wiele miesięcy po premierze brakowało sterowników do popularnych urządzeń, wymagania sprzętowe były znacznie wyższe, niż podawał producent, a zalety nowego systemu - poprawienie bezpieczeństwa, nowe środowisko graficzne Aero - zyskały miano nieprzydatnych lub szkodliwych, bo przeszkadzały w pracy lub zabierały cenne zasoby sprzętowe. Dlaczego więc Microsoft wprowadza
Windows 7? Obecny kryzys gospodarczy nie omija nikogo - gigant z Redmond zanotował po raz pierwszy w historii spadek dochodów - o 6 proc. Nowy system ma sprawić, że to potknięcie będzie jedynie wypadkiem przy pracy, a nie trwałym trendem.
Czy warto przesiąść się na
Windows 7? Jako użytkownik Visty nie widzę potrzeby przesiadki na nowy system, który ma bardzo podobne funkcje, a nowości ograniczają się do kosmetyki interfejsu. Sami twórcy mają problem ze wskazaniem trzech najważniejszych funkcji "siódemki", dla których warto ją kupić.
Gra toczy się oczywiście o tych, którzy pozostali przy solidnym i wypróbowanym Windows XP. Dla nich zmiana systemu będzie zauważalna - od efektów wizualnych po kwestie bezpieczeństwa i stabilność systemu.
Windows 7 m.in. pozwoli im skorzystać z nowych technologii multimedialnych w grach i poprawi wydajność komputera dzięki wykorzystaniu procesora karty graficznej do skomplikowanych obliczeń. Nowy system lepiej instalować na mocnych maszynach. Jeśli masz komputer starszy niż dwa-trzy lata, to "siódemka" może cię rozczarować wolnym działaniem - nie wierz w zapewnienia producenta o wymaganiach minimalnych, bo to czysta teoria. Ale jeśli pod koniec roku będziesz zmieniał komputer - zapewne dostaniesz już maszynę z
Windows 7.
Microsoft po raz pierwszy udostępnił swój system do testów dla każdego zupełnie
za darmo. Dzięki temu firma zbiera opinie użytkowników, odnajduje błędy i unika kłopotów z kompatybilnością kamer internetowych, drukarek, modemów itd. Wersję RC (czyli ostatnią przed gotowym produktem) będzie można
pobrać od dziś, np. ze strony
www.sciagnij.pl - serwisu prowadzonego przez Agorę, wydawcę "Gazety Wyborczej". Oficjalna premiera systemu nastąpi najpewniej w trzecim lub czwartym kwartale tego roku.
Ściągnij
Windows 7