Biznes Ludzie Pieniądze

Bernanke widzi światełko w tunelu, najgorsze już za nami

d, AP, Reuters
06.05.2009 , aktualizacja: 06.05.2009 12:41
A A A Drukuj
Ben Bernanke, szef amerykańskiego banku centralnego wygłosił optymistyczną prognozę: gospodarka amerykańska ma powrócić do wzrostu jeszcze w tym roku.
Ben Bernanke, prezes Fed
Fot. J. Scott Applewhite / AP
Ben Bernanke, prezes Fed
Wcześniej szef Fed sugerował, że recesja może zakończyć się w tym roku, jeśli rząd potrafi ustabilizować rynki finansowe. Tym razem jednak powiedział, że nie tylko spodziewa się zakończenia recesji, ale tez powrotu do wzrostu. Ten powrót może być wolny i nawet po przełamaniu krzywej PKB mogą zniknąć kolejne miejsca pracy. - Oczekujemy, że gospodarka odbije się od dna i zacznie rosnąć pod koniec tego roku - powiedział Bernanke. Według niego taką nadzieję dają stabilizująca się sprzedaż domów, wzrost wydatków konsumenckich i poprawa warunków kredytowania w bankach dotycząca zarówno firm, jak i klientów indywidualnych.

Trzymiesięczny LIBOR dla międzybankowych pożyczek dolarowych we wtorek po raz pierwszy spadł poniżej 1 proc. Obniżyły się też stopy dla pożyczek w funtach i euro.

Według Bernankego najgorsze amerykańska gospodarka ma już za sobą. Do tej pory z rynku znikło ponad 5 mln miejsc pracy i zdaniem Bernankego firmy najprawdopodobniej będą zwalniać pracowników także w najbliższych miesiącach. Stopa bezrobocia za oceanem wyniosła w marcu 8,5 proc. i była najwyższa od 25 lat. Niektórzy ekonomiści prognozują, że do końca roku wzrośnie ona do 10 proc. Zdaniem szefa Fed bezrobocie wyniesie ok. 9 proc.

- Z przesłania Bernankego wynika, że sytuacja zaczyna się poprawiać, ale jednocześnie on ostrzega: "Nie popełniajmy błędu, nie bądźmy zbyt optymistyczni" - mówi Brian Bethune, ekonomista z firmy IHS Global Insight.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów