Biznes Ludzie Pieniądze

Kiedy ściąganie z internetu jest legalne, a kiedy nie

Rozmawiali: Piotr Miączyński i Tomasz Grynkiewicz
07.05.2009 , aktualizacja: 06.05.2009 20:38
A A A Drukuj

- Policja nie pyta, skąd ktoś ma płytę. Jak widzi kopię, od razu zakłada, że jest nielegalna - mówi "Gazecie" dr Wojciech Machała, specjalista od prawa autorskiego z Uniwersytetu Warszawskiego

Piotr Miączyński i Tomasz Grynkiewicz: Zdziwił się pan jako prawnik wyrokiem w sprawie The Pirate Bay? Rok więzienia za pomoc w ściąganiu filmów, muzyki i gier dla każdego z czterech właścicieli serwisu.

- Wyrok ma sens bardziej psychologiczny niż prawny. Być może uda się w ten sposób odstraszyć część osób od ściągania. Zjawiska to jednak nie zatrzyma. Trzeba znaleźć jakiś miły i zgniły kompromis pomiędzy interesami konsumentów a dostawcami dóbr kultury....


pozostało 95% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • 1
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów