Komisja Europejska podejmie w środę decyzje o wysokości kary, jaka nałoży na firmę Intel - amerykańskiego potentata na rynku procesorów i półprzewodników. Powód kary? Nieuczciwe zagrania w walce z głównym konkurentem - firmą AMD.
Bruksela - po latach śledztwa - uznała, że Intel miał od ośmiu lat płacić producentom komputerów za to, by opóźniali wejście na rynek swoich produktów, zawierających procesory konkurenta. Miał też udzielać rabatów za ograniczenie użycia procesorów AMD. Przedstawiciele Intela nie kometują całej sprawy, wielokrotnie stwierdzali jednak, że Intel jest niewinny.
Wysokość kary, jaka zostanie nałożona na Intel, nie jest jeszcze znana. Może ona sięgnąć 10 proc. ubiegłorocznych przychodów firmy na całym świecie. Intel w 2008 r. zarobił 37,6 mld dol. Najwyższa kara, jaką Bruksela kiedykolwiek nałożyła na firmę za naruszenie konkurencji, sięgała 655 mln dol. Karę nałożono w marcu 2004 r. na Microsoft.